Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dziesiąty z rzędu triumf Pasów! Comarch Cracovia wiceliderem

W meczu na szczycie, który obfitował w przepychanki na lodzie i minuty spędzane przez graczy na ławce kar górą Comarch Cracovia! Podopieczni Rudolfa Rohacka pokonali JKH GKS Jastrzębie 3:1 i samodzielnie zajmują teraz w ligowej tabeli pozycję wicelidera.

Dziesiąty z rzędu triumf Pasów! Comarch Cracovia wiceliderem
Fot. PAP/Andrzej Grygiel

W pierwszej tercji spotkania emocji nie brakowało, choć nie były one związane z bramkami zdobywanymi przez jedną, czy drugą drużynę. Po dwudziestu minutach gry na tablicy wyników widniał rezultat 0:0. Zarówno Radziszewski, jak i jego vis a vis mieli jednak kilka okazji do zaprezentowania swoich umiejętności, ale największe pobudzenie na trybunach hali Jastor powodowały momenty, gdy sędziowie przerywali grę z powodu kontuzji zawodników lub przy przepychankach na lodowej tafli.

W podobnym stylu rozpoczęła się tercja druga. W 30. minucie meczu doszło do najostrzejszego starcia między Janem Homerem a Petrem Kalusem. Najpierw nieładnie zachował się zawodnik JKH atakując naszego gracza, ale później nerwy puściły Kalusowi, który zrzucił swój kask i rękawice i musiał odpokutować przez dłuższy czas swoje zachowanie na ławce kar. Kilka minut wcześniej gospodarze mieli idealną okazję do otworzenia wyniku spotkania. Tomasz Kulas był faulowany w sytuacji, gdy urywał się naszym obrońcom. Sędzia meczu podyktował rzut karny, którego jednak Kulasowi nie udało się zamienić na gola. Rafał Radziszewski obronił później także strzał Leszka Laszkiewicza w sytuacji sam na sam. W 32. minucie spotkania w końcu doczekaliśmy się bramki i był to gol dla "Pasów"! Genialne podanie wykonał Filip Drzewiecki, a Tomas Sykora najpierw świetnie przejął krążek, a później oddał strzał, z którym poradził sobie Fucik, ale golkiper JKH za chwilę znalazł się razem z krążkiem we własnej bramce.

Ostatnia odsłona spotkania na początku nie zachwycała. Zawodnicy porzucili niepotrzebne przepychanki i mecz zaczął przypominać hokejowe szachy. To zmieniło się w 49. i 50. minucie meczu, gdy gracze "Pasów" strzelili dwie bramki w odstępie zaledwie 49 sekund. Najpierw w okresie, gdy odłożona była kara na jednego z zawodników JKH, do bramki trafił Petr Sinagl, w kolejnej akcji gola zdobył dobrze dysponowany Peter Novajovsky. Po tych dwóch ciosach gospodarze już nie zdołali się podnieść (choć zdobyli honorową bramkę w końcówce) i Comarch Cracovia spokojnie dopisała na swoje konto 3 punkty!

JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia 1:3 (0:0, 0:1, 1:2)

1:0 - 31:40 Tomas Sykora (Filip Drzewiecki, Lukas Zib)
2:0 - 48:39 Petr Sinagl (Damian Kapica, Maciej Kruczek)
3:0 - 49:28 Peter Novajovsky (Krystian Dziubiński)
3:1 - 59:23 Martin Vozdecky (Jakub Kubes, Dominik Paś)

Cracovia.pl/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"