Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dobry mecz i przegrana Wisły Kraków

Goście przyjechali do Krakowa m.in. bez Ivana Lopeza Alvareza i Petra Schwarza, z kolei w ekipie gospodarzy – ze względu na ustalenia transferowe – nie wystąpił najskuteczniejszy napastnik Felicio Brown Forbes. Raków Częstochowa pokonał 2:1 Wisłę Kraków w drugim piątkowym meczu 24. kolejki ekstraklasy. Dla "Białej Gwiazdy" była to druga kolejna porażka.

Dobry mecz i przegrana Wisły Kraków
PAP/Łukasz Gągulski

W pierwszej połowie mecz był ciekawy widowiskiem. Obydwa zespoły nastawiały się na ofensywą grę. Początkowo groźniej atakował Raków. W 9. minucie David Tijanic wpakował piłkę do bramki, ale gol nie został uznany, gdyż wcześniej był spalony.

Wisła odpowiedziała strzałem Stefana Savica, który obronił Dominik Holec. W 21. minucie bliski szczęścia był Piotr Starzyński. Młody skrzydłowy dostał świetne podanie od Yawa Yeboaha, ale po jego strzale piłka odbiła się od poprzeczki.

W 34. minucie częstochowianie objęli prowadzenie. Patryk Kun precyzyjnie dośrodkował z lewego skrzydła i Tijanic musiał tylko dołożyć głowę, aby pokonać Mateusza Lisa.

Miejscowi szybko wyrównali. Zoran Arsenic sfaulował w polu karnym Stefana Savica, a "jedenastkę" pewnie wykorzystał Michal Frydrych.

Już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy koszmarny błąd popełnił Kamil Piątkowski, który podał piłkę do Żana Medveda, tak że Słoweniec znalazł się w sytuacji sam na sam z Holcem. Słoweniec zaprzepaścił tę szansę oddając słaby strzał, z którym bramkarz Rakowa sobie poradził.

Po przerwie obydwa zespoły wciąż prowadziły otwartą grę. W 63. minucie goście wyprowadzili szybki kontratak, który pewnym strzałem sfinalizował Marcin Cebula.

Po stracie gola wiślacy nie byli już w stanie odrobić straty. Grali chaotycznie, a nawet wprowadzenie weteranów – Jakuba Błaszczykowskiego i Rafała Boguskiego nie poprawiło sytuacji.

Znacznie bliżej zdobycia trzeciej bramki byli goście. W 87. minucie Vladislavs Gutkovskis znalazł się w sytuacji sam na sam z Lisem, już go nawet minął, ale posłał piłkę obok słupka.

Wisła Kraków – Raków Częstochowa 1:2 (1:1).

Bramki: 0:1 David Tijanic (34-głową), 1:1 Michal Frydrych (39-karny), 1:2 Marcin Cebula (63).

Żółta kartka – Wisła Kraków: Łukasz Burliga, Georgij Żukow, Nikola Kuveljic, Michal Frydrych, Souleymane Kone. Raków Częstochowa: Jarosław Jach, Ben Lederman.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Mecz bez udziału publiczności.

Wisła Kraków: Mateusz Lis - Łukasz Burliga (77. Jakub Błaszczykowski), Michal Frydrych, Uros Radakovic, Maciej Sadlok (83. Souleymane Kone) - Yaw Yeboah, Georgij Żukow (77. Rafał Boguski), Nikola Kuveljic, Stefan Savic, Piotr Starzyński (83. Konrad Gruszkowski) - Żan Medved (83. Aleksander Buksa).

Raków Częstochowa: Dominik Holec - Kamil Piątkowski, Zoran Arsenic, Jarosław Jach (74. Andrzej Niewulis) - Fran Tudor (84. Daniel Mikołajewski), Igor Sapała, Marko Poletanovic (46. Ben Lederman), Patryk Kun - David Tijanic, Jarosław Arak (68. Vladislavs Gutkovskis), Marcin Cebula (67. Daniel Szelągowski).

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"