Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dobre starty krakowianek w Glasgow

Polskie osady wioślarskie w dobrej formie, silne krakowskie akcenty: osady z Marią Springwald i Marią Wierzbowską już w finałach

Dobre starty krakowianek w Glasgow
fot. EPA/ROBERT PERRY Dostawca: PAP/EPA

Trzy polskie osady wygrały swoje przedbiegi pierwszego dnia wioślarskich mistrzostw Europy w Glasgow. Dwóm z nim dało to bezpośredni awans do finałów A. W wyścigach o medale pewne miejsca mają już też dwie inne załogi biało-czerwonych.

Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Springwald i Katarzyna Zillmann, wicemistrzynie świata w czwórce podwójnej z ubiegłego roku z Sarasoty, w swoim przedbiegu prowadziły od startu do mety. Czasem 6.27,12 o ponad trzy i pół sekundy pokonały Holenderki, a na trzeciej pozycji uplasowały się Brytyjki - 6.36,34.

W stawce zabrakło prowadzonych przez trenera Marcina Witkowskiego Niemek, które zwyciężyły w regatach Pucharu Świata w Linzu oraz w Lucernie. W Szkocji byłyby głównymi kandydatkami do złotego medalu. Zastępująca je osada w innym składzie była przedostatnia w drugim przedbiegu.

Zwycięstwo w czwartek odniosły także Weronika Deresz i Joanna Dorociak w dwójce podwójnej wagi lekkiej. Również ani na chwilę nie straciły prowadzenia, uzyskały 7.08,54 i wyprzedziły Szwajcarki - 7.09,56 i Włoszki - 7.10,11.

Obie te polskie osady zapewniły sobie awans do finałów A i w piątek mogą się skupić na treningach. Najważniejszy wyścig czwórek podwójnych odbędzie się w sobotę, a dwójek podwójnych wagi lekkiej - dzień później.

Z wygranej w dwójce podwójnej cieszyli się w czwartek także Mirosław Ziętarski i Mateusz Biskup, inni srebrni medaliści MŚ na Florydzie. Wprawdzie po 500 metrach zajmowali drugie miejsce, ale później ich dominacja nie podlegała już dyskusji. Zwyciężyli pewnie wynikiem 6.19,70, uzyskując ponad 10 s przewagi nad drugimi na mecie Włochami. Z drugim czasem biało-czerwoni zakwalifikowali się do sobotnich półfinałów.

W finale A czwórek bez sterniczki tego dnia wystąpią inne wicemistrzynie świata z Sarasoty Olga Michałkiewicz, Joanna Dittmann, Monika Chabel i Maria Wierzbowska. W przedbiegu Polki zajęły drugie miejsce - 6.47,13, ustępując jedynie osadzie rosyjskiej - 6.46,30. Walkę o drugą lokatę podopieczne trenerów Jakuba Urbana i Michała Kozłowskiego wygrały o zaledwie 0,01 s z Brytyjkami.

Również w sobotę w finale A czwórek podwójnych wystąpią Szymon Pośnik, Maciej Zawojski, Dominik Czaja i Wiktor Chabel. W przedbiegu zajęli oni drugie miejsce - 5.49,98. Wyprzedzili ich tylko Włosi - 5.48,13.

Drugi był również startujący w jedynce Natan Węgrzycki-Szymczyk. Pokonał dwukilometrowy dystans w czasie 6.58,54, przgrywając tylko z Litwinem Mindaugasem Griskonisem - 6.55,07. Obaj zawodnicy w piątek mają "wolne", a w sobotę wystąpią w półfinałach.

Wtedy też w tej samej fazie popłyną Jerzy Kowalski i Miłosz Jankowski. W przedbiegu dwójek podwójnych wagi lekkiej biało-czerwoni zajęli drugie miejsce - 6.35,13. Przegrali tylko z Włochami - 6.24,42. Uwzględniając wyniki wszystkich czwartkowych wyścigów w tej konkurencji, Polacy mieli piąty czas.

Anna Wierzbowska i Monika Sobieszek były ostatnie w swoim przedbiegu dwójek bez sterniczki - 7.45,62. Zwyciężyły Rumunki - 7.18,06. Polki popłyną w piątek w repasażu i jeśli nie zajmą pierwszego lub drugiego miejsca, odpadną z walki o medale. W identycznej sytuacji jest startująca w jedynce wagi lekkiej Katarzyna Wełna.

W piątkowym repasażu wystąpią także Krystyna Lemańczyk-Dobrzelak i Martyna Mikołajczak, które były drugie w przedbiegu dwójek podwójnych - 7.11,32. Zwyciężyły Holenderki szybsze o prawie sześć sekund.

Słabo poszło w czwartek męskiej ósemce. Biało-czerwoni zajęli czwarte miejsce w swoim przedbiegu i mieli szósty czas spośród siedmiu zgłoszonych osad. W piątkowym repasażu muszą wyprzedzić przynajmniej jedną załogę rywali, aby zakwalifikować się do finału A.

Bartosz Modrzyński i Łukasz Posyłajka (dwójka bez sternika) byli ostatni w swoim przedbiegu - 6.52,25 i mieli prawie 15 s straty do pierwszych Białorusinów. W repasażu zajęli dopiero czwarte miejsce i nie awansowali do półfinału. To na razie jedyna z 12 startujących w Szkocji polskich osad, która nie ma już szans zdobyć medalu ME.

Najważniejszą tegoroczną imprezą w wioślarskim kalendarzu będą mistrzostwa świata, które zaplanowano na 9-16 września w bułgarskim mieście Płowdiw.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026