Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Do Szczecina po niespodziankę. TRANSMISJA

Z małopolskich drużyn pierwsi na boisko w 26. kolejce ekstraklasy wyjdą piłkarze krakowskiej Wisły. Faworytem spotkania w Szczecinie będzie oczywiście Pogoń, ale trener Białej Gwiazdy Jerzy Brzęczek liczy na dobry występ krakowian w starciu z wiceliderem tabeli. Początek meczu i naszej transmisji w sportowym kanale internetowym Radia Kraków - dostępnym także w aplikacji na smartfony i w cyfrowych odbiornikach z systemem DAB+ - o 20.30, mecze pozostałych małopolskich drużyn w niedzielę: Cracovia podejmować będzie Piasta, a BrukBet Termalika zagra w Zabrzu z Górnikiem.

Do Szczecina po niespodziankę. TRANSMISJA
fot. Bartek Ziółkowski / wisla.krakow.pl

"Jesteśmy na miejscu spadkowym i bez względu na to z jakim przeciwnikiem będziemy się mierzyć chcemy zdobywać punkty. Nie mamy nic do stracenia" – powiedział Jerzy Brzęczek, trener piłkarzy Wisły Kraków przed piątkowym meczem 26. kolejki ekstraklasy z Pogonią Szczecin. A piłkarze zapewne spróbują postarać się o miły prezent  dla swojego szkoleniowca, który dziś obchodzi swoje urodziny.

W niedzielę wiślacy, po dobrym występie, zremisowali 1:1 z innym kandydatem do mistrzowskiego tytułu Lechem Poznań tracąc gola tuż przed końcowym gwizdkiem. Dlatego wynik ten przyjęto w Krakowie z rozczarowaniem. "To jest stara piłkarska prawda, że dopóki piłka jest w grze, dopóki nie usłyszymy ostatniego gwizdka sędziego - wszystko się może wydarzyć. Popełniliśmy jednak kilka błędów i to spowodowało, że Lech bezlitośnie je wykorzystał. Pozostaje pewien niedosyt ponieważ zagraliśmy dobry mecz. Prowadziliśmy i zdobyliśmy bramkę na 2:0. Wszyscy mają jednoznaczną ocenę, że ta bramka niesłusznie została nam zabrana, ale trzeba to zaakceptować" – stwierdził Brzęczek.

Wisła zajmuje 16. miejsce w tabeli, a do bezpiecznej lokaty traci trzy punkty. "Wiemy jaka jest nasza sytuacja, zostało nam dziewięć spotkań. Zwycięstwo i trzy punkty byłyby dodatkową nagrodą dla drużyny za pracę, którą wykonują" - podkreślił krakowski szkoleniowiec.

Pogoń jest wiceliderem i poważnym kandydatem do wywalczenia mistrzowskiego tytułu. Szczecinianie do meczu z Wisłą przystąpią podrażnieni, gdyż w poprzedniej kolejce zremisowali 1:1 z Cracovią, która wyrównującą bramkę zdobyła w ostatniej akcji. "Jeśli chodzi o umiejętności piłkarskie i styl, Pogoń razem z Lechem i Rakowem są na tym samym poziomie. To trzy zespoły, które walczą o tytuł mistrza Polski. Doceniamy i szanujemy jakość Pogoni oraz pracę, którą wykonuje trener Kosta Runjaic ze swoim sztabem. Widać ciągły rozwój, ale i my pokazaliśmy, że potrafimy zaprezentować się z dobrej strony i walczyć z tymi najlepszymi. Jesteśmy na miejscu spadkowym i bez względu na to z jakim przeciwnikiem będziemy się mierzyć, chcemy zdobywać punkty. Nie mamy nic do stracenia"” – zadeklarował Brzęczek.

Po spotkaniu z Lechem problemy z mięśniem przywodziciela zgłaszał Marko Poletanović Wiele wskazuje na to, że serbski pomocnik będzie w piątek gotowy do gry. "Trochę inaczej trenował, bo zwracaliśmy uwagę na to, aby go trochę oszczędzić, żeby nic się nie wydarzyło i oczywiście liczymy, że będzie do naszej dyspozycji" – wyjaśnił Brzęczek.

Trener poinformował, że w czwartek Jakub Błaszczykowski przeszedł zabieg rekonstrukcji więzadeł krzyżowych. Kapitan Wisły kontuzji jest doznał jeszcze w ubiegłym roku, ale starał się wrócić do pełnej sprawności poprzez rehabilitację, bez operacji. To jednak okazało się niemożliwe. W Szczecinie zabraknie także Patryka Plewki, który jeszcze w lutym uszkodził sobie staw skokowy.

Po piątkowym meczu z Pogonią w Szczecinie wiślacy będą mieli wolny weekend, a w poniedziałek pojadą na zgrupowanie do Woli Chorzelowskiej, które zakończone zostanie sparingiem z pierwszoligową Puszczą Niepołomice.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego