Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Do siedmiu razy sztuka?

Agnieszka Radwańska gra z Amerykanką Sereną Williams o pekiński finał

Agnieszka Radwańska gra o finał turnieju WTA China Open. Po raz szósty krakowianka uczestniczy w turnieju w stolicy Chin. To będzie jej dwudziesty występ na pekińskim korcie. Do tej pory wygrała 15 razy. W 2011 roku była tam najlepsza, w finale grała także w 2009 roku. Rok temu doszła do ćwierćfinału. Teraz na drodze do finału staje najlepsza tenisistka świata, Amerykanka Serena Williams. W sześciu, oficjalnych, bezpośrednich spotkaniach na korcie obu tych zawodniczek - Agnieszka Radwańska cieszyła się wygraną... tylko jednego seta (w 2012 roku w turnieju wimbledońskim).
Pojedynek rozpoczęty. Pierwsze podanie należy do Agnieszki. Pierwsza wymiana króciutka. "Isia" pakuje piłeczkę w siatkę. Przy stanie 30:30 Agnieszka reklamuje swój serwis, skutecznie! Jest as, za chwilę gem dla Polki. Dobry początek.
Williams przy swoim podaniu przegrywa tylko jedna akcję. Gra bardzo ofensywnie. Jest 1:1.
Gem trzeci zaczyna się od minimalnie autowego returnu Amerykanki. Ale Williams pokazuje tenis najwyższej próby! Ma pierwszą szanse przełamania podania Agnieszki i ją wykorzystuje...
Serwisowy as Williams zaczyna grę w gemie IV. I as kończy ten fragment gry. 3:1 dla liderki światowego rankingu.
Gem nr 5. 30:0 dla Agnieszki i znów popis Williams. Jest 30:30. Drugi as serwisowy Radwańskiej. I wygrany gem.
Williams tez się myli. Siatka i 0:15. Ale jak ona potrafi przyspieszać grę!!! Agnieszka trafiona piłką przy wymianie przy siatce. To bolało! Znów as serwisowy Sereny. I skrót, po którym Radwańska posyła piłeczkę w siatkę. 4:2 dla Williams.
Chwile zwątpienia Polki. Podwójny błąd serwisowy, atomowy atak Sereny... Krótki gem. Krakowianka przegrywa już 2:5.
Nowe piłki. Czy to pomoże? Williams też "potrafi" popełnić podwójny błąd serwisowy! Ale to jej nie przeszkodziło wygrać do 15. Więc pierwszy set zakończony. 2:6. W 30 minut.

Set 2.
30:0 i podwójny błąd serwisowy. Długa wreszcie wymiana i 40:15. Gem dla krakowianki.
Przy stanie 30:30 przepiękna, finezyjna wymiana akcji, ale skończona autową piłką Agnieszki. Szkoda! Ale walka trwa! To jest światowy tenis!


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"