Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Derby Małopolski w Niecieczy na remis. Sandecja wyrównała grając w dziesięciu

Nie udało się Cracovii wygrać drugiego z rzędu meczu ligowego, choć w Niecieczy wszystko na to wskazywało. Po szybkim golu Helika Cracovia długo prowadziła, Sandecja grała w osłabieniu po czerwonej kartce, ale zdołała wyrównać.

Derby Małopolski w Niecieczy na remis. Sandecja wyrównała grając w dziesięciu
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Smaczków przy okazji starcia w Niecieczy nie brakowało. Na pierwszy plan wyszła sędziowska trójka, która do Małopolski przyjechała... z Tokio. Zawody jako sędzia główny prowadził Yusuke Araki, który przed tygodniem gwizdał już w Polsce na pierwszoligowym stadionie. Druga kwestia to sprawy kibicowskie. Fani Sandecji i Cracovii od dawna dobrze z sobą żyją, więc sobotni mecz 13. kolejki był na trybunach spotkaniem przyjaźni. Do tego wszystkiego dochodzi też kilka wspólnych wątków, a właściwie nazwisk. W drużynie Sandecji nie zagrali co prawda Bartłomiej Dudzic ani Mateusz Cetnarski, ale obecność na boisku Michała Gliwy, Grzegorza Barana, czy przede wszystkim Tomasza Brzyskiego, przywoływała na myśl dawne składy Cracovii.

Trener Michał Probierz zaskoczył zmianą w bramce. Od pierwszej minuty między słupkami stał nie Grzegorz Sandomierski, ale Adam Wilk, który zaczął sezon w wyjściowej jedenastce, ale później to miejsce stracił. W drużynie Sandecji mieliśmy z kolei debiut. Po raz pierwszy w rozgrywkach ekstraklasy zagrał Michał Gałecki. Cracovia szybko objęła w tym meczu przewagę, równie szybko ją dokumentując. W dziewiątej minucie Michał Helik wyskoczył po centrze z rzutu wolnego najwyżej i głową otworzył wynik tego spotkania. Taki wynik utrzymał się do przerwy, choć nie oznacza to, że Sandecja swoich okazji nie miała. Po błędzie Drewniaka sam na sam był Kołew. Bułgarski napastnik był zresztą w tym meczu więcej razy bliski zdobycia gola. Szansę zmarnował też Trochim. Jeszcze przed przerwą trener Probierz musiał natomiast dokonać personalnej korekty. W 37. minucie z urazem plac gry opuścił Matic Fink, którego zastąpił Deleu.

O ile końcówka pierwszej połowy była absolutnym oblężeniem bramki Cracovii, o tyle drugiej połowy z aż takim animuszem Sandecja nie rozpoczęła. Dopiero 62. minuta przyniosła kapitalną okazję przed Kołewem. Adam Wilk ostatecznie nie musiał nawet interweniować, ale nerwów najadł się na pewno sporo. Skończyło się na rzucie rożnym, po którym też było całkiem groźnie. To były jednak momenty wyjątkowe przebłysków w drugiej połowie, w której ogólnie rzecz biorąc z boiska wiało nudą. Sytuacji Sandecji nie poprawiła 75. minuta. Wtedy kartkę obejrzał Grzegorz Baran, który jakiś czas wcześniej za przewinienie kartonik już otrzymał. Przez ostatnich 15 minut gospodarze wynik musieli gonić w dziesiątkę.

Bliżej gola w końcówce były jednak Pasy z Krakowa. Michał Gliwa, do czego zdążyliśmy już się przyzwyczaić, bronił kapitalnie między innymi przy strzałach Helika, przy woleju Malarczyka czy główce Szczepaniaka. Na Gliwę, jak zawsze, można było liczyć. Gorzej, że z przodu Sandecja nie miała kim straszyć. Nadeszła jednak minuta 87. Gdy nic nie wskazywało na zagrożenie pod bramką Wilka, ruszył skrzydłem świeżo wprowadzony na boisko Danek. Centra w szesnastkę, tam był Filip Piszczek, który wykończył akcję celnym strzałem, wyprzedzając wcześniej Malarczyka!

Tym samym interwencje Gliwy okazały się być paradami na wagę jednego punktu. Cracovia grając w jedenastu przeciwko dziesięciu rywalom straciła gola i straciła dwa oczka, nie będąc w stanie wygrać drugiego kolejnego ligowego meczu. W tabeli wciąż sześć punktów różnicy między tymi małopolskimi zespołami.

Sandecja Nowy Sącz - Cracovia 1:1 (0:1)
Piszczek 87' - Helik 9'

AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"