Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Igrzyska zostaną przełożone? Decyzja za miesiąc!

Międzynarodowy Komitet Olimpijski daje sobie cztery tygodnie na podjęcie decyzji o ewentualnej zmianie terminu igrzysk olimpijskich w Tokio - poinformowano w opublikowanym w niedzielę komunikacie. "Nie jest rozważane ich zupełne odwołanie" - napisano.

Igrzyska zostaną przełożone? Decyzja za miesiąc!
Fot. PAP/EPA/KIMIMASA MAYAMA

MKOl znalazł się pod presją niektórych środowisk sportowych, ponieważ pomimo pandemii koronawirusa utrzymywał, że igrzyska w stolicy Japonii odbędą się zgodnie z planem, tj. od 24 lipca do 9 sierpnia. Obecnie sportowy świat praktycznie zamarł, niemal wszystkie zawody zostały odwołane bądź przełożone, w tym kwalifikacje olimpijskie.

"Aby chronić zdrowie wszystkich zaangażowanych i przyczynić się do zahamowania rozprzestrzeniania się COVID-19, Komitet Wykonawczy MKOl ogłasza, że organizacja zwiększy liczbę planowanych scenariuszy igrzysk olimpijskich w Tokio. Te scenariusze dotyczą modyfikacji istniejących planów, w myśl których igrzyska rozpoczną się 24 lipca, oraz możliwych zmian terminu ich rozpoczęcia" - wyjaśniono w oświadczeniu, opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej MKOl.

W komunikacie przyznano, że istnieją argumenty za, ale i przeciw utrzymaniu pierwotnego terminu.

"Z jednej strony, sytuacja jest coraz lepsza w Japonii, gdzie ciepło witany jest ogień olimpijski. (...) Z drugiej strony, notuje się dramatyczny wzrost przypadków zachorowań i nowe ogniska COVID-19 w różnych krajach na różnych kontynentach. To doprowadziło Komitet Wykonawczy do wniosku, że MKOl musi zrobić kolejny krok w planowaniu scenariuszy" - stwierdzono.

Zauważono jednocześnie, że przełożenie igrzysk wiązałoby się z wieloma problemami.

"Część kluczowych aren potrzebnych podczas olimpiady może być potencjalnie niedostępna (w innym terminie - PAP). Trudno poradzić sobie z faktem, że zarezerwowano już miliony nocy w hotelach, a międzynarodowy kalendarz co najmniej 33 sportów olimpijskich musiałby zostać zmodyfikowany. To tylko niektóre z wielu, wielu wyzwań" - napisano.

Wśród rozpatrywanych scenariuszy nie będzie takiego, który zakładałby zupełne odwołanie imprezy. "To nie rozwiązałoby żadnego z tych problemów i nikomu by nie pomogło" - zaznaczono.

Dyskusje o kolejnych działaniach MKOl prowadzić będzie z Komitetem Organizacyjnym i władzami Japonii, wszystkimi międzynarodowymi federacjami i narodowymi komitetami olimpijskimi.

"Wymagane będzie też poświęcenie i współpraca właścicieli praw do transmisji i naszych sponsorów (...), a także wszystkich partnerów, dostawców i wykonawców związanych z igrzyskami" - zauważono.

Niektóre media podają, że decyzja o przełożeniu igrzysk już tak naprawdę zapadła."Wciąż jednak nie ma postanowienia w sprawie daty olimpiady. Trzy najbardziej możliwe terminy to listopad 2020, lato 2021 lub lato 2022" - ujawniła hiszpańska rozgłośnia Cadena Ser.

Dziennikarze radia przypomnieli, że w ostatnich dniach wnioski o zmianę terminu największej sportowej imprezy globu kierowały liczne światowe, a także hiszpańskie federacje, m.in. lekkoatletyki, piłki nożnej, pływania i triatlonu.W swoich apelach hiszpańscy działacze sportowi wskazywali na panujący na całym świecie chaos wywołany pandemią koronawirusa. Zwracali też uwagę na trudne warunki do odbywania treningów w zdominowanej przez zachorowania na COVID-19 Hiszpanii. Podobne problemy mają zresztą sportowcy praktycznie wszystkich narodowości, a apele o przełożenie igrzysk napływają także z wielu innych krajów.

Na całym świecie odnotowano już 322 tys. przypadków koronawirusa, ponad 13,7 tys. ludzi zmarło.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera