Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dawid Kubacki trzeci w Ga-Pa

Dawid Kubacki zajął trzecie miejsce w drugim konkursie Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Wygrał Norweg Marius Lindvik przed Niemcem Karlem Geigerem.

Dawid Kubacki trzeci w Ga-Pa
fot. PAP

W pierwszej serii Lindvik wynikiem 143,5 m wyrównał dziesięcioletni rekord skoczni Szwajcara Simona Ammanna.

Tuż za podium uplasował się Ryoyu Kobayashi. Japończykowi nie udało się wygrać szóstego z rzędu konkursu Turnieju Czterech Skoczni, czego nie dokonał jeszcze nikt. Z pięcioma kolejnymi sukcesami pozostaje więc współrekordzistą, obok Niemców Helmuta Recknagela (1958) i Svena Hannawalda (2002) oraz Kamila Stocha (2018).

Piotr Żyła zajął w noworocznym konkursie 15. miejsce, a Kamil Stoch był 19. Nie awansowali do finałowej serii 33. Maciej Kot oraz 40. Stefan Hula.

Lindvik w swoim trzecim sezonie startów w Pucharze Świata odniósł pierwsze zwycięstwo, a dopiero po raz drugi stanął na podium. Poprzednio był trzeci na początku października w Klingenthal.

21-letni Norweg na długo zapamięta noworoczny konkurs w Ga-Pa. Po wspaniałym pierwszym skoku miał aż 7,5-punktową zaliczkę nad Kubackim, który lądował o 6,5 m bliżej, oraz 10 punktów przewagi nad Geigerem i 11 nad Kobayashim. Niemiec i Japończyk zgodnie uzyskali po 132 m.

Tych czterech skoczków stoczyło pasjonującą walkę w drugiej serii. Kobayashi zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę, osiągając 141 m. Po chwili przebił go jednak Geiger rezultatem lepszym o pół metra. Kubacki uzyskał 139,5 m, co pozwoliło mu wyprzedzić Japończyka, ale na reprezentanta gospodarzy było za mało. Wreszcie Lindvik przypieczętował zwycięstwo wynikiem 136 m.

Kubacki nie ukrywał satysfakcji z kolejnego miejsca na podium, bo w pierwszym konkursie TCS w Oberstdorfie był również trzeci. W rozmowie z TVP podkreślił, że procentuje praca, jaką wykonał jeszcze w starym roku.

"Nadzieja na jeszcze wyższe miejsce była, bo wydawało mi się, że dociągnąłem do kreski (oznaczającej objęcie prowadzenia w konkursie - PAP). Z trzeciego też się bardzo cieszę. To jest bardzo dobry wynik, ale też pokazuje, że pracować jeszcze trzeba. Poziom w konkursach jest bardzo wysoki, a w czołówce jest ciasno" - ocenił ubiegłoroczny mistrz świata z Seefeld.

W klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni prowadzenie utrzymał Kobayashi, ale zmalała jego przewaga nad Geigerem i Kubackim. Dziesiąty w Oberstdorfie Lindvik awansował na czwartą pozycję.

Kolejny konkurs TCS odbędzie się 4 stycznia w Innsbrucku.

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"