Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czarna seria Wisły trwa. Korona górą przy Reymonta

W trzecim sobotnim meczu ekstraklasy piłkarze Wisły Kraków przegrali 0:1 z Koroną Kielce. Dla "Białej Gwiazdy" była to pierwsza porażka u siebie w obecnym sezonie. Z kolei kielczanie komplet punkty przy Reymonta wywalczyli po raz pierwszy od lutego 2012 roku.

Czarna seria Wisły trwa. Korona górą przy Reymonta
Fot. PAP/Jan Graczyński

W pierwszej połowie mecz nie stał na zbyt wysokim poziomie. Obydwa zespoły starały się grać ofensywie, dążyły do zdobycia bramki, ale nie potrafiły wypracować sobie zbyt wielu okazji. Korona w zasadzie tylko raz poważniej zagroziła bramce gospodarzy, gdy w piątej minucie Elia Soriano oddał minimalnie niecelny strzał zza pola karnego.

Wiślacy odpowiedzieli cztery minuty później. Martin Kostal efektownie wprowadził piłkę w pole karne Korony, podał do Jesusa Imaza, lecz strzał Hiszpana obronił dobrze ustawiony Matthias Hamrol.

Podopieczni Macieja Stolarczyka rozgrywali swoje akcje trochę w zbyt wolnym tempie, poza tym popełniali sporo błędów technicznych, które kończyły się stratami lub niecelnymi podaniami.

W końcówce pierwszej połowy jeszcze dwa razy gospodarzom udało się zagrozić bramce Korony, ale najpierw Zdenek Ondrasek, a potem Imaz nie zdołali oddać strzału.

W 52. minucie spisująca się do tej pory dość pewnie defensywa Wisły popełniła serię błędów. Zlatko Janjic wpadł w pole karne i dośrodkował do Mateja Pucki, piłki nie zdołał wybić głową Rafał Pietrzak, a Słoweniec strzałem z pierwszej piłki pokonał Mateusza Lisa.

Wisła zabrała się za odrabiania strat, ale kielczanie grali bardzo uważnie w defensywie i nie pozwalali gospodarzom na wiele.

Krakowianie mieli w sumie dwie dobre okazje, aby doprowadzić do remisu. W 62. minucie Kostal wyłożył piłkę Rafałowi Boguskiemu, strzał kapitana Wisły w ostatniej chwili zablokował jednak Elhadji Pape Diaw i zamiast gola miejscowi musieli zadowolić się rzutem rożnym.

Chwilę później Ondrasek podał głową do Imaza, Hiszpan znalazł się w sytuacji sam na sam z Hamrolem, lecz ten popisał się świetną interwencją.

Trener Stolarczyk, aby rozruszać ofensywę swojego zespołu, wprowadził na boisko Tibora Halilovica i Pawła Brożka. Dla tego drugiego był to 400. oficjalny mecz w barwach Wisły.

Krakowianie bili jednak głową w mur dobrze zorganizowanej kieleckiej obrony i nie byli już w stanie zmienić losów spotkania.

Wisła Kraków - Korona Kielce 0:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Matej Pucko (54)

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"