Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cracovia zagra z Widzewem. Jacek Zieliński: to dla nas ostatni moment

"To dla nas ostatni moment, aby doskoczyć i pozostać w walce o czwarte miejsce" – powiedział Jacek Zieliński, trener piłkarzy Cracovii przed niedzielnym meczem 26. kolejki ekstraklasy z Widzewem Łódź.

Cracovia zagra z Widzewem. Jacek Zieliński: to dla nas ostatni moment
fot: Marek Lasyk

Krakowski zespół nie ma ostatnio dobrej passy. W czterech ostatnich spotkaniach wywalczył tylko dwa punkty. W ostatniej kolejce "Pasy" poniosły dotkliwą porażkę 1:4 z Rakowem w Częstochowie.

W spotkaniu tym Cracovia poniosła dodatkowe straty, gdyż czerwoną kartką otrzymał pomocnik Jani Atanasov, a czwarte żółte – obrońca Jakub Jugas i napastnik Patryk Makuch. Zawodnicy ci nie będą mogli zagrać w niedzielę, co znacznie skomplikuje trenerowi wybór podstawowego składu. Na jego szczęście, po pauzie za kartki wróci środkowy obrońca David Jablonsky.

"Sytuacja jest skomplikowana, bo oprócz tej trójki rehabilitację przechodzą Kamil Pestka i Mathias Hebo Rasmussen, a dopiero po dzisiejszym treningu zdecydujemy, czy w kadrze meczowej znajdzie się Jakub Myszor. Problemy mięśniowe ma Arttu Hoskonen, ćwiczył indywidualne, ale będziemy starali się postawić go na nogi" – obiecał trener Zieliński.

Podczas przerwy reprezentacyjnej nie miał on łatwego zadania, gdyż wielu zawodników otrzymało powołania.

"W piątek pierwszy raz z nami trenowali Michał Rakoczy, Jewhen Konoplanka, Benjamin Kallman i Kacper Śmiglewski. Hoskonen ćwiczył indywidulanie. Dopiero w sobotę do zespołu dołączą Otar Kakabadze i Atanasov" – wyjaśnił Zieliński, który zaznaczył jednak, że zawsze cieszy się z powołań do reprezentacji swoich zawodników, bo jest to nobilitacja dla nich i dla klubu, a także uznanie dla jego pracy szkoleniowej.

Cracovia zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 34 punktów. Widzew jest szósty i ma o trzy punkt więcej. Obydwa zespoły liczą się jeszcze w walce o czwartą lokatę, która może być premiowana startem w Pucharze Konferencji.

"To dla nas ostatni moment, aby doskoczyć do Widzewa i pozostać w walce o czwarte miejsce. Tak ten mecz traktujemy i oczywiście chcemy się zrewanżować za jesienną porażkę w Łodzi, która nas bardzo zabolała" – stwierdził Zieliński.

Jego zdaniem Widzew jest takim "papierowym beniaminkiem", gdyż klub ten zdobywał mistrzowskie tytuły, grał w europejskich pucharach i chce nawiązać do tych tradycji.

"Jak na beniaminka grają bardzo dojrzały futbol, ale mają też swoje słabe punkty i będziemy starali się je wykorzystać" – zapewnił szkoleniowiec "Pasów".

Niedzielny mecz w Krakowie pomiędzy Cracovią i Widzewem rozpocznie się o godz. 15.00.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"