Piłkarze "Pasów" zmierza się w Częstochowie z Rakowem, gdzie wystąpią w mocno osłabionym składzie. Kłopoty z kontuzjami zawodników Rakowa są jednak dużo większe.
Po "szalonym " niedzielnym meczu ligowym z Ruchem Chorzów ( na ośnieżonej , choć przygotowanej z wielkim nakładem sił płycie boiska padł remis 4-4), dziś na stadionie przy ul. Limanowskiego w Częstochowie, podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o awans do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski w spotkaniu z miejscowym Rakowem. Obie ekipy pokonały rywali z PKO BP Ekstraklasy w poprzedniej rundzie "Pucharu Tysiąca Drużyn". 90 minut wystarczało Cracovii, by zwyciężyć w meczu z Zagłębiem Lubin dzięki bramce zdobytej przez Kacpra Śmiglewskiego. Dogrywki natomiast potrzebował Raków, by wyeliminować Łódzki Klub Sportowy.
"Pasy" będą musiały sobie radzić bez dwóch pauzujących zawodników: Patryka Makucha (2. żółta kartka w starciu z Zagłębiem) i Michała Rakoczego (3. z 5 meczów zawieszenia za incydent z zeszłego sezonu w meczu z Resovią). Pierwszy gwizdek Daniela Stefańskiego z Bydgoszczy zaplanowano na godzinę 18:00