Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cracovia wywalczyła z Jagiellonią punkt. Tylko, czy może aż?

Cracovia w meczu ósmej kolejki LOTTO Ekstraklasy zremisowały 1:1 z Jagiellonią Białystok. Biorąc pod uwagę przedmeczowe przewidywania, taki wynik mógłby zostać uznany za sukces. Patrząc jednak na przebieg tego meczu, można mówić, że to "tylko remis".

Cracovia wywalczyła z Jagiellonią punkt. Tylko, czy może aż?
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Cracovia od samego początku grała bardzo nieustępliwie. Wysoki pressing, błyskawiczny doskok, ograniczanie do minimum boiskowego miejsca - te cechy były sprzymierzeńcem Pasów w pierwszej połowie. Co najważniejsze, udało się też znaleźć drogę do bramki Węglarza. W 22. minucie w polu karnym sfaulowany został Wójcicki, do piłki podszedł Krzysztof Piątek i pokonał szczęśliwie bramkarza, który zastępował dziś między słupkami kontuzjowanego Mariana Kelemena. Pierwsza połowa kończyła się więc przy stanie 1:0 dla Cracovii.

Po zmianie stron z każdą minutą Jagiellonia spychała Pasy do coraz głębszej defensywy. Końcówka meczu mogłaby już określona mianem "panicznej obrony", chociaż Cracovia też miała swoje szanse w kontratakach. Mateusz Wdowiak mógłby zamknąć to spotkanie, gdyby przy ataku "czterech na trzech" czy to oddał piłkę koledze, czy też uderzył mocniej i precyzyjniej. Ta sytuacja zemściła się na Pasach w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry. Była 89. minuta gdy piłka spadła przed polem karnym pod nogi Piotra Wlazły. Zawodnik, który na boisko wszedł w trakcie trwania drugiej połowy uderzył precyzyjnie, płasko, przy samym słupku, pokonując tym samym Sandomierskiego.

Pozostał już tylko czas doliczony. Kibice Cracovii widząc na tablicy świetlnej liczbę "3" pomyśleli pewnie - trzy minuty na ponowne objęcie prowadzenia. Na boisku wyglądało to jednak inaczej. To Cilian Sheridan miał na nodze piłkę meczową. W doliczonym czasie napastnik Jagiellonii wybiegł sam na sam z bramkarzem i tylko heroiczna interwencja Sandomierskiego uratowała jeden punkt dla Cracovii. W takich okolicznościach można więc się zastanawiać - czy to tylko, czy aż punkt? Jedno jest pewne. Cracovia na drugie zwycięstwo w sezonie poczeka przynajmniej do przyszłego weekendu.

Cracovia - Jagiellonia Białystok 1:1 (1:0)
23' Piątek (karny) - 89' Wlazło

AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026