Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cracovia wciąż walczy na dwóch frontach

Przed piłkarzami Cracovii kluczowy moment sezonu. W sobotę zmierzą się w spotkaniu 34. kolejki ekstraklasy z Lechią w Gdańsku, a we wtorek czeka ich bój w półfinale Pucharu Polski z Legią Warszawa. "Nie będzie na pewno tak, że jakiś mecz zamierzamy odpuścić" – zadeklarował trener Michał Probierz.

Cracovia wciąż walczy na dwóch frontach
Fot. arch RK

Cracovia zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli i do trzeciego Lecha Poznań traci pięć punktów. Szanse na wywalczenie miejsca na podium są więc małe, ale "Pasy" prawo gry w kwalifikacjach Ligi Europy mogą zapewnić sobie zdobywając Puchar Polski. Ta droga wydaje się w tej chwili nieco łatwiejsza, bo Legię będą gościć we wtorek na własnym stadionie. Stąd pojawiły się sugestie, że trener Probierz może w Gdańsku dać odpocząć kilku kluczowym zawodnikom, aby nie tracili sił.

"Robiliśmy już w niektórych spotkaniach rotacje składu, analizowaliśmy, jak to wszystko wychodziło. Chcemy walczyć w ekstraklasie i Pucharze Polski. Nie będzie na pewno tak, że jakiś mecz zamierzamy odpuścić. Nie można liczyć, że wszystko będzie zależało od wyniku jednego spotkania. Na razie myślimy tylko o starciu z Lechią. Zdobycie takiego trofeum jak Puchar Polski jest na pewno ważne, bo to na trwałe zapisuje się w historii, ale wywalczenie medalu w ekstraklasie też jest istotne. Będziemy walczyć o jedno i drugie" – zapewnił szkoleniowiec Cracovii.

Lechia to zespół, który wydaje się wymarzonym rywalem dla "Pasów". W tym sezonie krakowianie wygrali dwa starcia z ekipą Piotra Stokowca – jesienią u siebie 1:0, a 9 czerwca w Gdańsku 3:1. Mimo to Probierz nie uważa, że jest to rywal, który wyjątkowo "leży" jego drużynie.

"Każdy wie, że nasza liga jest nieprzewidywalna, musimy być do tego meczu dobrze przygotowani, przede wszystkim mentalnie. Na pewno Lechia coś zmieni, bo po poprzednim spotkaniu trener Stokowiec przyznał, że chciał, aby drużyna zagrała wtedy inaczej. Musimy być gotowi na różne warianty" – przestrzegł.

W poniedziałkowym, wygranym 2:1 spotkaniu z Pogonią Szczecin, w bramce Cracovii Michala Peskovica zastąpił Lukas Hrosso, który do tej pory pojawiał się tylko w meczach Pucharu Polski. Słowak nie popisał się interweniując po strzale Ricardo Nunesa, który zdobył honorowego gola. Mimo to Probierz nie krytykował swojego podopiecznego.

"Wszedł do bramki i wygraliśmy mecz, oprócz błędu w ostatniej minucie radził sobie bardzo dobrze" – ocenił.

Sobotnie spotkanie w Gdańsku rozpocznie się o godz. 20. Lechia, która także awansowała do półfinału Pucharu Polski, gdzie zmierzy się z Lechem Poznań, zajmuje piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 52 punktów.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"