Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cracovia liczy na efekt nowej miotły. Pasy zagrają z Pogonią

Piłkarzy Cracovii w sobotnim meczu 30. kolejki ekstraklasy przeciwko Pogoni Szczecin poprowadzi nowy trener Bartosz Grzelak. - Jestem pilotem, który jednocześnie prowadzi i naprawia samolot - powiedział szkoleniowiec krakowskiego zespołu.

Cracovia liczy na efekt nowej miotły. Pasy zagrają z Pogonią
fot. PAP/Art Service

„Pasy" zajmują obecnie trzynaste miejsce w tabeli, ale ich przewaga nad strefą spadkową wynosi tylko trzy punkty. Po ostatniej porażce 1:4 z Rakowem Częstochowa władze klubu uznały, że należy rozstać się Luką Elsnerem, a funkcję pierwszego trenera powierzono Grzelakowi. Urodzony w Polsce, ale mieszkający w Szwecji szkoleniowiec podpisał dwuletni kontrakt. Jego pierwszym zadaniem jest uratowanie dla Cracovii ekstraklasy.

Artur Sobiech, dyrektor ds. piłki nożnej zapewnił, że ten wybór nie był przypadkowy.

- Trener Grzelak już dwukrotnie obejmował zespół w podobnej sytuacji w trakcie sezonu. Miało to miejsce w AIK Solna oraz w Fehervar na Węgrzech i wywiązywał się z zadania. Jesteśmy przekonani, że teraz też idealnie wpisze się w nasz profil - stwierdził.

Według Sobiecha, który także niedawno rozpoczął pracę w krakowskim klubie, Grzelak to trener wyróżniający się nowoczesnym podejściem do futbolu.

- Łączy świetną organizację z dbałością o indywidualny rozwój piłkarzy. Jego zagraniczne doświadczenie sprawia, że rozumie wymagania współczesnej piłki. Potrafi budować drużyny konkurencyjne na wysokim poziomie - ocenił.

Nowy szkoleniowiec „Pasów" pytany o to, co skłoniło go do przyjęcia tej oferty odparł, że bardzo chciał trafić do polskiego klubu, który ma dobrą organizację i długofalową strategię.

- Czułem, że klub bardzo dobrze mnie znał i wie czego może ode mnie oczekiwać - uzasadnił.

Przyznał, że oglądał ostatnio dużo meczów ekstraklasy, a ostatnio także Cracovii.

- Wyniki może nie były takie, jakich by piłkarze chcieli, ale dawali z siebie wszystko. Mam wielki szacunek do trenera Elsnera. Uważam, że drużyna miała odpowiednią strukturę gry, ale chcę ją trochę zmienić. Musi być większa dyscyplina w defensywie, chciałbym też, abyśmy grali szybszy, bardziej wertykalny futbol - wyjaśnił.

Dodał także, że ma świadomość powagi sytuacji, dlatego nie koncentruje się na najbliższym meczu i nie chce mówić o tym co zespół może osiągnąć w przyszłości.

- Jestem pilotem, który jednocześnie prowadzi i naprawia samolot - opisał swoją sytuację.

Grzelak nie krył, że bardzo ważne jest dla niego zbudowanie jedności w drużynie i poświęcał temu wielu uwagi podczas pracy w poprzednich klubach.

- To nie polegało na stawaniu w kółku i śpiewaniu piosenek tylko na zadawaniu poważnych pytań. Jak mamy reagować, gdy wynik jest nie taki jak chcemy, gdy kolega popełnia błąd. To były szczere dyskusje. Piłka dziś to nie tylko taktyka - podkreślił.

Grzelak stwierdził, że nie obawia się utraty reputacji, gdyby misja ratowania Cracovia nie powiodła się, choć zdaje sobie sprawę, że walka o utrzymanie będzie wymagająca a sytuacja w tabeli jest specyficzna, gdyż wiele zespołów jest zagrożonych spadkiem.

- Przed nami pięć finałów. Kocham futbol i wszystko co robię, robię z pasją. Wczoraj mieliśmy świetny trening i cieszyłem się po nim, jakbyśmy zdobyli trzy punkty - przyznał.

Wraz z Elsnerem pracę w Cracovii zakończył jego rodak Dejan Kopasić. Sztab szkoleniowy uzupełnili Grzegorz Mokry oraz Patric Jildefalk, który pracował z Grzelakiem w poprzednich klubach i ma odpowiadać m.in. za stałe fragmenty.

Sobotni mecz Cracovii z Pogonią rozpocznie się w Krakowie o godz. 20.15.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie