Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Chcielibyśmy, żeby tak głośno o Hutniku było po meczach". ROZMOWA Z LESZKIEM JANICZAKIEM

Na temat awansu Hutnika Kraków do 2. Ligi powiedziano i napisano już wiele. My postanowiliśmy spytać o zdanie osobę, która w ostatnich tygodniach w mediach była aktywna mniej niż prezes klubu z Nowej Huty, a której rola w uzyskaniu awansu była co najmniej równie duża. Gościem Radia Kraków był trener Hutnika, Leszek Janiczak.

"Chcielibyśmy, żeby tak głośno o Hutniku było po meczach". ROZMOWA Z LESZKIEM JANICZAKIEM
Fot. arch RK

Kuba Niziński: 2. Liga wywalczona w wielkim zamieszaniu. Bardziej na boisku, czy jednak przy zielonym stoliku?

Leszek Janiczak: Nie przesadzajmy. Dla mnie nie byłoby tego szumu gdyby Hutnik nie był zwycięzcą ligi. Gdyby wszystko było zgodnie z regulaminem i Hutnik by awansował, żadnego szumu by nie było. Motor, gdyby nawet próbował robić szum, nie byłby w stanie. Widać było, że większość Polski - poza Lubelszczyzną - rację przyznawała naszej stronie. Forma załatwienia tej sprawy była nie do końca jasna. Przede wszystkim my czujemy się zwycięzcami. Byliśmy liderem do momentu przerwania rozgrywek, wygraliśmy bezpośredni pojedynek i dlatego czujemy się lepsi od Motoru. Zwycięstwo w lidze i awans były zasłużone, chociaż oczywiście nie było innego wyjścia, trzeba było, jako klub, działać w tym kierunku, żeby wszystkim uświadomić jak to się stało, że lider nie awansuje.

O Hutniku nie mówiło się tyle w mediach chyba od czasów meczu z Monaco.

Chyba tak, pamiętam takie czasy, byłem nawet na tym meczu. Rzeczywiście było głośno. Teraz aż dziwne byłoby, gdyby w którychś wiadomościach nie było informacji o Hutniku - i dobrze! Przypomnieliśmy się Polsce, że taki klub istnieje. Na pewno teraz każdy będzie interesował się teraz Hutnikiem, tym, jak sobie w tej lidze radzi. To też w pewnym sensie nam pomogło, bo już pojawił się nowy sponsor, mamy sygnały od kolejnych. To na pewno się przełoży na dobrą stronę dla Hutnika.

Mamy kilku, może nawet kilkunastu mniejszych sponsorów. Przez to jesteśmy stabilni, bo dołek, jaki teraz następuje w niektórych firmach nie odbija się aż tak na sytuacji Hutnika. Mamy oczywiście wiodącego sponsora, którym jest firma Cognor, ale ci mniejsi również są ważni. Każdy, kto dokłada jakąkolwiek cegiełkę do odbudowy Hutnika jest bardzo ważny.

Zachęcamy do wysłuchania dalszej części rozmowy z trenerem Leszkiem Janiczakiem. W niej rozmawialiśmy o potencjalnych sponsorach klubu, o ewentualnych transferach i budowaniu kadry na drugoligowy sezon.

KN/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego