AZS Pszczółka Lublin pokonany 51:46 i to bardzo ważne zwycięstwo Białej Gwiazdy, bo lublinianki to trudny i niewygodny rywal, a dzięki wygranej Wisła kontroluje sytuację w tabeli
Brawa dla Wisły Can-Pack Kraków, Mistrzynie Polski wygrały wyjazdowe spotkanie w Lublinie z Pszczółką 51:46. Biała Gwiazda prowadziła do przerwy jedenastoma punktami i choć gospodynie próbowały odrabiać straty, to jednak krakowianki nie dały sobie wydrzeć wygranej i nadal prowadzą w ligowej tabeli z dwoma punktami przewagi nad zespołami z Gorzowa i Wrocławia.
Kolejny mecz ligowy Wisły Can-Pack już po Nowym Roku - siódmego stycznia do Krakowa przyjedzie wicelider - wrocławska Ślęza. Wcześniej bo już czwartego stycznia krakowianki zagrają we Francji euroligowy mecz z BLMA.
Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin - Wisła Can-Pack Kraków 46:51 (7:12, 10:16, 16:14, 13:9).
Punkty:
Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin: Uju Ugoka 15, Asia Boyd 10, Kateryna Dorogobuzowa 9, Marta Jujka 8, Marta Mistygacz 2, Agata Dobrowolska 2, Tess Madgen 0, Dorota Mistygacz 0.
Wisła Can-Pack Kraków: Meighan Simmons 14, Ewelina Kobryn 11, Ziomara Morrison 11, Agnieszka Szott-Hejmej 7, Hind Ben Abdelkader 5, Sandra Ygueravide 3, Małgorzata Misiuk 0, Olivia Szumełda-Krzycka 0.
Marek Solecki/RK/PAP