Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Biegowa Grupa Wsparcia: Półmaraton jesienią?

Wydawać by się mogło, że bieganie półmaratonu, a więc biegu jednak bardzo długiego (21 km i 97 m) jesienią, to nie najlepszy pomysł pod koniec roku. Choćby dlatego, że po prawie całym roku można być zmęczonym. Ale skoro na tegoroczny krakowski Półmaraton Królewski zgłosiło się ponad 10 tysięcy zawodników, to znaczy że chyba jest inaczej.

Biegowa Grupa Wsparcia: Półmaraton jesienią?
Cracovia Półmaraton Królewski 2016 (fot. Marek Lasyk)

Jak przekonuje Kacper Piech, trener personalny biegaczy, jesień jest wręcz idealnym momentem na tak zwany start docelowy, czyli najważniejszy start w roku, kiedy to chcemy osiągnąć najlepszy i najważniejszy wynik.

Po pierwsze – jest największa szansa na najlepszą pogodę (czyli nie powinno być za ciepło), a po drugie – jest wystarczająco dużo czasu na przygotowania.

- Męczymy się tylko biegiem, a nie pogodą – przekonuje Kacper – W naszej części Europy te tak zwane „biegi docelowe” są zaplanowane na jesień: maratony Berliński i Warszawski, Półmaraton Królewski w Krakowie... W okolicach 11.listopada zwyczajowo w Polsce odbywają się biegi z okazji Święta Niepodległości i po ty, 11.listopada jest taki moment, aby sobie odpocząć

Czyli takie zwieńczenie sezonu...

Dokładnie...

Ale jak się do tego wszystkie przygotować? Skoro jesień ma być zwieńczeniem, to jakie zawody wybrać wiosną, latem...? Bo tych biegów w każdy weekend jest całe mnóstwo...

Przed docelowym startem warto sobie zaplanować treningi co najmniej 3 miesiące przed. Na 3-4 tygodnie przed warto wziąć udział w zawodach na krótszym dystansie. Na przykład jak ktoś przygotowuje się do półmaratonu, to dobrze, aby wziął udział w biegu na 10 km. Chodzi o to, aby poczuć atmosferę zawodów. Taka jest zasada, że najpierw biegniemy w zawodach na krótszym dystansie i wtedy jest szansa, że w biegu docelowym osiągniemy dobry wynik.

A jak często powinno się brać udział w zawodach? Raz w miesiącu?

Bardzo różnie. Niektórzy startują raz na tydzień. Bardzo ważne jest wyznaczenie sobie priorytetów. Na przykład celujemy w półmaraton w Krakowie jesienią i wszystkie poprzednie biegi traktujemy poważnie, ale nie tak do końca. Wtedy można startować. Standardowo to jest raz, dwa razy w miesiącu. Raz na tydzień to trochę często, ale tak jak mówiłem, jeśli ktoś traktuje te biegi na ludzie, to można i tak.

To jest właśnie najgorsze... Głowa chce, aby wynik za każdym razem był jak najlepszy...

Każdy ma własną taktykę. Znam osoby, które startują tylko dwa razy w roku i nie chcą się rozpraszać innymi biegami. Planują na przykład półmaraton jesienią i maraton na wiosnę.

A można przesadzić z liczbą startów?

Zdecydowanie, zwłaszcza wtedy, kiedy chce się złapać zbyt wiele srok za ogon, czyli w krótkim czasie zaliczyć zbyt wiele biegów i to jeszcze z dobrymi wynikami. Tak jak mówiłem, trzeba sobie ustalić priorytety. Zbyt wielu biegów na maksymalnym poziomie nie da się zrobić.

A ja znam takie osoby, które dużo biegają, ale w ogóle nie startują w zawodach, bo uważają, że nie jest im to potrzebne. Mają czego żałować...?

Przeczytałem gdzieś, że ponad połowa osób, które biegają, nigdy nie wystartowała na imprezie biegowej. To już zależy od tych osób. Na pewno słyszały one o imprezach biegowych, ale nikt nikogo nie zmusza do startów. Chociaż... kto raz wystartował, to wie, jak fajna jest to motywacja. Kiedy zastanawiamy się, czy wyjść na trening, to z tyłu głowy zawsze jest ta świadomość, że zapisaliśmy się na zawody. To motywuje do regularnej pracy.

Amator może się poczuć jak profesjonalista...

Medal na mecie, balony, flagi, numer startowy spiker... Ta otoczka imprezy biegowej jest jednak ważna

Rozmawiał Maciej Skowronek

Kacper Piech (fot. Maciej Skowronek)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"