Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Biegowa Grupa Wsparcia: Matki Polki Biegające

Tym razem spotkaliśmy się z czterema niezwykłymi kobietami.

Biegowa Grupa Wsparcia: Matki Polki Biegające
Matki Polki Biegające (fot. archiwum prywatne)

Agnieszka, Renata, Gosia i Agata mieszkają w okolicach Trzebini. Na co dzień pracują i zajmują się domem, a w weekendy... wspólnie biegają po Puszczy Dulowskiej!

Założyły nieformalną grupę pod nazwą: "Matki Polki Biegające"

Mają sposób na to, jak pogodzić pracę, opiekę nad dziećmi i prowadzenie domu z uprawianiem sportu. Wiele osób zapewne zadaje sobie pytanie, czy to jest możliwe. A niektórzy wręcz sądzą, że tak się nie da!

Nasze bohaterki są dowodem na to, że jest inaczej.

- Wspólnie mamy ośmioro dzieci: cztery dziewczynki i czterech chłopców - mówią nasze rozmówczynie

O wieku się nie dyskutuje... ale panie, w okolicach "czterdziestki" często mają wymówki. Czy to jest dobry moment, aby nawet zacząć biegać?

To jest bardzo dobry moment, aby zacząć biegać. Wtedy jest się "odrobionym" w domu. Większość z nas ma już duże dzieci (oprócz Gosi, która ma małe dziecko, ale ona jest od nas dużo młodsza). I to jest fajny moment, bo mamy więcej czasu na to, żeby iść biegać. Nie ma pieluch, nie ma karmienia, a poza tym, im więcej biegamy, tym bardziej wydaje nam się, że jesteśmy młodsze!

"Matki Polki Biegające" - Wasza nazwa mówi właściwie wszystko. Jesteście nieformalną grupą biegających kobiet.

Cztery mamy zaangażowane w pracę, w dom i w sport.

Spotykacie się w każdą sobotę? Może częściej...?

Staramy się spotykać regularnie, ale z uwagi na obowiązki, zdarzają się przerwy. Ale jesteśmy konsekwentne. To trwa już trzy lata, teraz jesteśmy wszystkie razem, więc to jest dowód, że te spotkania są częste.

Mówicie, że macie obowiązki. Obowiązki matki to dom, rodzina, dzieci... Jak to wszystko pogodzić z bieganiem?

Planowanie, planowanie i jeszcze raz planowanie! No i wyrozumiałość członków rodziny. Trzeba mieć umowę z mężem, że on teraz zostaje z dziećmi, nawet jak są chore. My zaś idziemy biegać.

Z tym planowaniem to chyba jest trudno, jeśli ma się dużo obowiązków...

Wystarczy wcześniej wstać... To wszystko. W domu wszyscy wiedza, że w sobotę rano godzinka jest tylko dla nas. Że wtedy idziemy biegać. Nic trudnego.

Godzina w tygodniu wystarczy?

Niektórym wystarczy godzina, inni mają więcej energii i potrzebują więcej. Każdy dostosowuje wszystko indywidualnie.

Co Wam dają wspólne spotkania?

Przewietrzenie umysłu... Fajne jest też to, że w czasie biegu cały czas rozmawiamy. To ma taką zaletę, że być może spalamy dwa razy więcej kalorii... Omawiamy różne tematy: sportowe, polityczne... Lokalna politykę mamy w jednym palcu! Uprawiamy też inne sporty oprócz biegania, więc też wymieniamy doświadczenia.

Wspólnie się motywujecie?

Mamy nawet grupę na facebooku. Wymieniamy przepisy, jeśli któraś z nas ma problem, to może poprosić resztę o radę. Pomagamy sobie w opiece nad dziećmi... Jedna z nas jest rehabilitantką. Agata pomaga nam w leczeniu urazów i prowadzi rozgrzewkę przed treningiem.

Czy każda mama, która mieszka w okolicy i chce biegać, może do Was dołączyć?

Bardzo chętnie przyjmiemy kolejne mamy, które chcą z nami uprawiać sport, gotować, wychowywać dzieci i połączyć to wszystko w jedno.

Gdzie szukać informacji?

Mamy założoną grupę na facebooku "Matki Polki Biegające", jesteśmy też w piątki, w soboty w Puszczy Dulowskiej.  Tam można nas spotkać...


Rozmawiał Marek Mędela

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"