Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bezbramkowe starcie Kolejorza z Pasami

"Mecz przyjaźni" zakończył się bezbramkowym remisem, po obu stronach chyba brak satysfakcji. Piłkarze Lecha po raz kolejny nie wykorzystali szansy zmniejszenia straty do lidera i tylko zremisowali bezbramkowo z Cracovią. Na pociesznie poznaniakom pozostał awans na pozycję wicelidera. Zdecydowanie w lepszych nastrojach boisko opuszczali goście, dla których jeden punkt wywalczony w Poznaniu może okazać się niezwykle cenny w kontekście walki o utrzymanie.

Bezbramkowe starcie Kolejorza z Pasami
fot. Paweł Jaskółka / PAP

Spotkanie obejrzało 40 362 widzów, to rekordowa frekwencja w tym sezonie na Enea Stadionie i drugi wynik w całej ekstraklasie. Więcej kibiców zasiadło tydzień temu na Stadionie Śląskim podczas meczu Ruch Chorzów – Widzew Łódź (50 087). Liczna publiczność opuszczała trybuny mocno rozczarowana nie tylko rezultatem, ale też poziomem gry obu ekip.

Gospodarze zaczęli mecz w mocno przemeblowanym składzie. Zabrakło m.in. Filipa Marchwińskiego, który krótko przed spotkaniem doznał urazu, a Kristoffer Velde i Jole Pereira usiedli na ławce rezerwowych. Z kolei trener gości Dawid Kroczek dokonał czterech zmian w porównaniu do ostatniego spotkania z Puszczą Niepołomice.

Pierwszy kwadrans upłynął pod znakiem przewagi "Kolejorza", ale niewiele z niej wynikało. Obrona Cracovii łatwo rozbijała ataki przeciwnika i nie popełniała błędów.

W nieco takim sennym okresie gry Lech stworzył najlepszą sytuację w pierwszej połowie. Elias Andersson idealnie obsłużył Mikaela Ishaka, który niezbyt precyzyjnie uderzył i Lukas Hrosso zdążył zatrzymać futbolówkę jeszcze przed linią bramkową. Lechici momentami razili nieporadnością, ale o mały włos wyszliby na prowadzenie. David Kristjan Olafsson tak niefortunnie interweniował, że trafił w słupek własnej bramki.

W odpowiedzi "Pasy" wyprowadzili szybki atak, Patryk Makuch w tempo zagrał do Benjamin Kallmanna, który w sobie tylko znany sposób przestrzelił. W końcówce Lechici znów przycisnęli i dwukrotnie Afonso Sousa stanął przed szansą otwarcia wyniku. Najpierw z bliska przewrotką próbował zaskoczyć Hrosso, potem mocno uderzył z dystansu, ale w obu tych sytuacjach golkiper Cracovii stanął na wysokości zadania.

O ile do przerwy oba zespoły szukały swoich okazji do zdobycia gola, tak po zmianie stron to przede wszystkim podopieczni Mariusza Rumaka dążyli do zmiany wyniku. Tyle, że poznaniacy często w jednostajnym tempie rozgrywali akcje, wymieniali po kilkanaście podań, ale nie potrafili zbliżyć się do pola karnego.

Już po kwadransie drugiej połowy z trybun było słychać gwizdy, a trener Rumak sięgnął po czterech zawodników z ławki. Pojawienie się Velde niewiele zmieniło, a akcje Adriela Ba Louy były mocno nie przemyślane. Iworyjczyk miał świetną szansę na strzelenie pierwszego gola. Uciekł obrońcom, ale niepotrzebnie i mocno niecelnie podawał do Velde, bo mógł sam finalizować akcję.

Piłkarze Cracovii rzadko gościli w polu karnym Lecha. Im bliżej było końca spotkania, tym widać było, że krakowianie czują się usatysfakcjonowani podziałem punktów. Sędzia Jarosław Przybył doliczył ponad dziewięć minut, ale ataki Lecha były zbyt chaotyczne i niedokładne, by mogły zakończyć się powodzeniem.

Lech Poznań - Cracovia 0:0

Żółta kartka - Lech Poznań: Mikael Ishak. Cracovia Kraków: Otar Kakabadze, Lukas Hrosso.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów 40 362.

Lech Poznań: Bartosz Mrozek - Alan Czerwiński (75. Joel Pereira), Miha Blazic, Antonio Milic, Elias Andersson (75. Barry Douglas) - Jesper Karlstroem, Radosław Murawski, Nika Kwekweskiri (60. Kristoffer Velde) - Afonso Sousa (75. Adriel Ba Loua), Mikael Ishak, Filip Szymczak.

Cracovia: Lukas Hrosso - Kamil Glik, Andreas Skovgaard, Virgil Ghita - Otar Kakabadze, Patryk Sokołowski, Jani Atanasov (64. Mikkel Maigaard), David Kristjan Olafsson - Patryk Makuch, Benjamin Kallman, Michał Rakoczy (64. Karol Knap)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy