Bramki przy Reymonta nie padły, ale działo się sporo. Zwłaszcza w końcówce pierwszej połowy i przez całą drugą.
"Biała Gwiazda" przerwała serię czterech kolejnych porażek, dla Cracovii z kolei był to czwarty mecz bez przegranej. Choć oczywiście oba zespoły potrzebowały trzech punktów w walce o utrzymanie.
Spotkanie transmitowaliśmy na głównej antenie Radia Kraków
Trener Michał Probierz nie mógł skorzystać ze kluczowego zawodnika, Pellego van Amersfoorta, który w poprzednim spotkaniu złapał kontuzję. Natomiast Peter Hyballa zaskoczył nieco, wystawiając od pierwszej minuty Konrada Gruszkowskiego, dla którego był to pierwszym mecz w podstawowym składzie w ekstraklasie.
W pierwszej połowie częściej przy piłce była Wisła, ale niewiele z tej przewagi wynikało.
W 14. minucie Yaw Yeboah popisał się efektownym zwodem i został sfaulowany tuż przed boczną linią pola karnego. Rzut wolny wykonał Maciej Sadlok i posłał piłkę tuż obok słupka.
Na pierwszy celny strzał trzeba było czekać do 25. minuty. Felico Brown Forbes główkował z kilku metrów, ale prosto w ręce Lukasa Hrossy.
Tuż przed przerwą gorąco zrobiło się po drugiej stronie boiska. Thiago wpadł w pole karne i po interwencji Mateusza Lisa padł na murawę. Arbiter podyktował "jedenastkę", ale po objerzeniu zajścia na monitorze zmienił decyzję, a Brazylijczyka... ukarał żółtą kartką za symulowanie.
Mecz nabrał nieco rumieńców po przerwie. Na początku drugiej części wiślacy przeprowadzili szybki kontratak. Georgij Żukow podał do Browna Forbesa, a ten z kilku metrów nie trafił w bramkę.
W odpowiedzi Ivan Fiolic oddał groźny strzał z ostrego kąta, ale piłkę zablokował jeden z obrońćow.
W 57. minucie nieporozumienie pomiędzy Sadlokiem i Souleymanem Kone sprawiało, że sam w kierunku bramki Loisa popędził Marcos Alvarez. Napastnik Cracovii za szybko zdecydował się jednak na strzał i w niemal stuprocentowej sytuacji posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.
W 66. minucie Sadlok zagrał ręką w polu karnym i po analizie VAR arbiter podyktował rzut karny dla Cracovii.
Sergiu Hanca strzelił jednak zbyt lekko, Lis go wyczuł i popisał się skuteczną interwencją, stając się bohaterem spotkania.
W tabeli Wisła nadal jest 13., a Cracovia 14. Po tym spotkaniu żadna z ekip nie odetchnie z ulgą.
Wisła – Cracovia 0:0.
Żółte kartki: Burliga, Sadlok, Kone - Thiago, Rocha.
Sędziował Bartosz Frankowski (Toruń)
Wisła: Lis - Frydrych, Kone, Sadlok – Gruszkowski (86. Szota), Żukow, Savić, Burliga (79. Medved) - Starzyński, Yeboah - Brown Forbes (86. Błaszczykowski).
Cracovia: Hrosso - Rapa, Marquez, Rodin, Rocha – Sadiković, Lusiusz - Hanca (87. Piszczek), Fiolić (62. Kosecki), Thiago - Alvarez (81. Loshaj).
PAP / SKO