Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Australian Open - Radwańska zacznie z Kristyną Pliskovą

Agnieszka Radwańska 12. z rzędu występ w wielkoszlemowym turnieju Australian Open rozpocznie we wtorek. Drugiego dnia imprezy w Melbourne rywalką rozstawionej z numerem 26. polskiej tenisistki będzie Czeszka Kristyna Pliskova.

Kibice Radwańskiej tym razem - mimo różnicy czasu - raczej nie będą musieli zarywać nocy, by obejrzeć jej mecz. Spotkanie 35. w rankingu podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego z 61. w tym zestawieniu Pliskovą będzie czwartym, ostatnim tego dnia pojedynkiem na korcie nr 8 i powinno rozpocząć się rankiem czasu polskiego.

Nazwisko Czeszki jest dobrze znane miłośnikom tenisa, ale głównie za sprawą siostry bliźniaczki Kristyny - Karoliny. Ta ostatnia obecnie jest szóstą rakietą świata, ale jeszcze w poprzednim sezonie była liderką tego zestawienia. Kristyna Pliskova znacząco ustępuje siostrze pod względem osiągnięć i stoi w jej cieniu. Ma w dorobku tylko jeden tytuł wywalczony w singlu - dwa lata temu triumfowała w Taszkiencie. Zwyciężyła też w trzech imprezach w deblu.

Rok temu w Australian Open zatrzymała się na trzeciej rundzie. Nigdy więcej nie dotarła do tego etapu w Wielkim Szlemie. Radwańska w 2014 roku i dwa lata później była półfinalistką zawodów w Melbourne, ale w poprzednim sezonie odpadła już w drugiej rundzie.

Ubiegły rok upłynął krakowiance głównie na walce z kłopotami zdrowotnymi i spadkiem formy. Na początku obecnego też - jak na razie - raczej nie błyszczy. Zarówno w Auckland, jak i w Sydney odpadła w ćwierćfinale, przegrywając ze znacznie niżej notowanymi rywalkami. To, jak zaprezentowała się w tych zawodach sprawiło, że Katarzyna Strączy dość sceptycznie podchodzi do szansy na to, iż występ w Melbourne może być początkiem powrotu do czołówki Radwańskiej. Jej zdaniem u Polki widoczne są duże braki w przygotowaniu fizycznym. Jak dodała, rywalki nie boją się też już 28-letniej zawodniczki tak jak kiedyś.

"Teraz grają z całej siły trzy, cztery czy pięć piłek, atakują cały czas Agnieszkę. Przede wszystkim zobaczyły, że trzeba atakować intensywnie drugie podanie. Skuteczność Polki jest bardzo słaba. (...) We wtorek wszystko będzie zależało od tego, jak Czeszka będzie serwować, bo wiadomo, że ma potężny serwis. To nie jest zawodniczka tego samego pokroju co Karolina. Będzie ciekawie. Na pewno jeśli Agnieszka odeprze trzy, cztery uderzenia Kristyny, to powinna wygrać. Pytanie tylko, czy po zawodach w Sydney miała wystarczająco czasu na wypoczęcie, przede wszystkim fizyczne. I czy nie będzie się bała, bo też wiadomo, że ona już nie jest taka pewna siebie jak kiedyś" - powiedziała PAP była tenisistka, a obecnie ekspertka.

Dotychczas kibice mieli okazję obejrzeć jeden pojedynek Radwańskiej i młodszej o trzy lata Czeszki. W pierwszej rundzie turnieju w Katowicach cztery lata temu lepsza była krakowianka.

Organizatorzy Australian Open opublikowali w poniedziałek statystykę, z której wynika, że Polka jest najszybciej poruszającą się zawodniczką. Wyliczono, że w jednej wymianie porusza się ze średnią prędkością 34,2 km/h. Druga w tym zestawieniu jest Czeszka Barbora Strycova - 33,9. Nie podano jednak, jaki okres wzięto pod uwagę przy tych wyliczeniach. Wśród mężczyzn na pierwszym miejscu znalazł się Hiszpan Roberto Bautista Agut - 38,4.

W poniedziałek mecze otwarcia rozegrały dwie pozostałe polskie singlistki. Magda Linette po raz pierwszy w karierze awansowała do drugiej rundy tego turnieju, a w środę jej rywalką będzie rozstawiona z "22" Rosjanka Daria Kasatkina. Odpadła zaś debiutująca w Wielkim Szlemie Magdalena Fręch.

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA