Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Apoloniusz Tajner: "Nikt nie myśli o żadnej zmianie trenera"

"Początek sezonu jest pechowy ze względu na kontuzję Kamila Stocha, która się objawiła niespodziewanie na samym początku. Gdybyśmy mieli Kamila, który by był w ścisłej czołówce, nie byłoby wrażenia, że nie jest najlepiej." - mówi w rozmowie z reporterem Radia Kraków Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

Zapis rozmowy Kuby Nizińskiego z Apoloniuszem Tajnerem, prezesem Polskiego Związku Narciarskiego.

Panie prezesie, dobrze że pan nie jest prezesem klubu piłkarskiego, bo po takim początku sezonu prezes by myślał o zmianie trenera. Łukasz Kruczek jest jednak niezagrożony?

- Tak. Nie ma żadnej potrzeby, żeby myśleć o zmianie. Początek sezonu jest pechowy ze względu na kontuzję Kamila Stocha, która się objawiła niespodziewanie na samym początku. Gdybyśmy mieli Kamila, który by był w ścisłej czołówce, nie byłoby wrażenia, że nie jest najlepiej.

Ja oczywiście żartowałem.

- Tak, ale my to też widzimy. Zastanawiamy się skąd się to wzięło. Cały okres przygotowawczy był dobrze przepracowany, zawodnicy trenowali. Widzę jednak przesłanki, że po Klingenthal nie było dobrze, ale w Kuusamo i Lillehammer już było lepiej. Jakub Wolny wróci do treningów, Kamil Stoch pewnie też wróci po zabiegu za jakieś 3-4 tygodnie. Z tych, którzy są w tej chwili, wyróżnia się Piotrek Żyła. Jak nasi zawodnicy się kręcą wokół tej trzydziestki..

To jest wtedy dobrze?

- Wtedy może nie jest za dobrze, chciałoby się wyżej. Potem jest jednak tylko krok do przodu. Dużym atutem jest skocznia w Zakopanem, która jest przygotowana. Nasi zawodnicy mogą tam jeździć między pucharami. Mamy jeszcze Maćka Kota, który poprosił o większą ilość treningu. On został w Zakopanem i miał czas na odbudowanie swojego poziomu.

Czyli jak chodzi o aspekt sportowy to jesteśmy spokojni. Z punktu widzenia marketingowego ta kontuzja Kamila Stocha jest niepokojąca. Puchar świata w Zakopanem niebawem. Jak by Kamila zabrakło w Zakopanem to byłoby ciężko?

- Zainteresowanie skokami jest duże. Oczywiście Kamil jest maszyną pociągową, ale mamy innych skoczków. Na połowę stycznia nasi chłopcy będą w dużo lepszej dyspozycji. Będzie jeszcze atut własnej skoczni i publiczności. O puchar świata jestem spokojny. Do tego czasu Kamil wróci do pełnej dyspozycji. Nie chodzi tylko o zdrowie. To wymaga treningu.

Czyli w połowie stycznia może to wyjść. Ma pan stały kontakt z Kamilem? Jak on się czuje?

- Teraz nie miałem kontaktu. Rozmawiałem z nim przed zabiegiem i byłem na tym feralnym treningu. Wokół niego jest tyle zamieszania, że trzeba mu pozwolić spokojnie wrócić do zdrowia.

Justyna Kowalczyk też rozpoczęła sezon falstartem. Chociaż tam też były perypetie nie związane ze sportem.

- Sezon dla Justyny zaczął się normalnie. Ona zawsze początek ma słabszy i się rozkręca. Już jednak w tym pierwszym sprincie, gdyby nie upadek, byłaby walka o finał. Widać było, że jest w czołówce. Był jeszcze dobry bieg na 10 kilometrów klasykiem. To wskazuje, że Justyna się rozkręca. Mamy jednak kolejne zawodniczki: Sylwia Jaśkowiec, Ewelina Marcisz. Już blisko za trzydziestką jest Paulina Maciuszek i Kornelia Kubińska. To dobrze świadczy o ich przygotowaniu. Na mistrzostwach świata nasze zawodniczki będą bardzo widoczne.

Czyli kibice mają spać spokojnie?

- Nie ma powodów do gwałtownych ruchów. Spokój mamy jednak nieco zaburzony. Nie demonizowałbym tego. Wszystko nam się dobrze poukłada.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"