Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Agnieszka Radwańska lepsza od liderki!

Agnieszka Radwańska pokonała liderkę rankingu tenisistek Rumunkę Simonę Halep 3:6, 6:2, 6:3 w 3. rundzie turnieju WTA rangi Premier Mandatory w Miami. To jej drugie zwycięstwo nad najlepszą zawodniczką światowej listy - w 2012 roku pokonała Dunkę Caroline Wozniacki.

Agnieszka Radwańska lepsza od liderki!
Fot. PAP/EPA/ERIK S. LESSER

Radwańska i Halep zagrały ze sobą po raz jedenasty. Polka okazała się lepsza po raz szósty.

"Jestem bardzo szczęśliwa, Simona w ostatnich miesiącach prezentowała naprawdę świetny tenis. Taka wygrana zawsze cieszy, jak również to, że wygrałam trzeciego seta w takiej atmosferze na tym korcie w Miami. Nie rozpoczęłam najlepiej, popełniałam dużo błędów, nie byłam wystarczająco agresywna. Pierwszy set poszedł szybko w stronę przeciwniczki, natomiast drugi szybko w moją stronę. Z Simoną zawsze gramy dużo długich wymian, punkt za punkt. Skupiałam się na tym, żeby jak najlepiej wykonywać swoje uderzenia. Cieszę się, że zdołałam wygrać" - przyznała szczęśliwa Polka tuż po spotkaniu.

Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia Rumunki 2:0 i 4:1. Następne dwa gemy wygrała Radwańska, ale ostatecznie musiała uznać w tej partii wyższość rywalki - 3:6.

W drugiej role się odwróciły. Tym razem Polka wyszła na prowadzenie 4:0. Halep wygrała dwa kolejne gemy, ale Radwańska zwyciężyła ostatecznie 6:2.

Trzeci set był najbardziej zacięty. Zaczął się od prowadzenie Rumunki 2:0, jednak później Polka przejęła inicjatywę. Grała bardzo dokładnie, dochodziła do większości piłek. Prezentowała się również znakomicie pod względem kondycyjnym, tymczasem liderka światowego rankingu coraz częściej trafiała w siatkę lub w aut. W całym spotkaniu Halep popełniła 44 niewymuszone błędy.

Przy stanie 4:3 Radwańska przełamała serwis rywalki, a później wygrała gema przy własnym podaniu i całą partię 6:3. Wykorzystała już pierwszą piłkę meczową. Cały pojedynek trwał prawie godzinę i 50 minut.

To drugie zwycięstwo Radwańskiej nad zawodniczką, która w danym momencie prowadziła w światowym rankingu WTA. Poprzednie miało miejsce ponad sześć lat temu. 11 stycznia 2012 roku krakowianka pokonała w ćwierćfinale w Sydney ówczesną liderkę - Dunkę polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.

W pierwszej rundzie w Miami Polka, rozstawiona z numerem 30., miała wolny los, a w drugiej wygrała z Belgijką Alison Van Uytvanck 6:3, 7:6 (7-4).

29-letnia Radwańska triumfowała w Miami w 2012 roku. Polka awansowała do 1/8 finału tej imprezy już po raz dziesiąty na dwanaście startów, ale rok temu odpadła w Miami w trzeciej rundzie.

Przeciwniczką Radwańskiej w 1/8 finału będzie lepsza zawodniczka w rywalizacji Łotyszki Anastasiji Sevastovej z Białorusinką Wiktorią Azarenką.

Agnieszka Radwańska (Polska, 30) - Simona Halep (Rumunia, 1) 3:6, 6:2, 6:3.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"