Przez pół roku - bo na razie tyle ma trwać pilotaż - na Kazimierz mogą wjeżdżać wyłącznie mieszkańcy, tamtejsi przedsiębiorcy, taksówkarze, a także właściciele pojazdów elektrycznych, zasilanych wodorem lub gazem ziemnym CNG. W czerwcu radni zadecydują o dalszym losie strefy. Rozmawialiśmy o tym z naszymi gośćmi, którymi byli Łukasz Wantuch - wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa oraz Piotr Kubiczek z Komitetu Mieszkańców "Nic o nas bez nas".