Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Włodzimierz Bernacki: "Gdyby nie Grupa Wyszehradzka i Włochy, sytuacja Polski byłaby fatalna"

- Z punktu widzenia geopolitycznego i Polski, wybór pani minister jest dla nas rozwiązaniem dobrym - powiedział w Radiu Kraków Włodzimierz Bernacki, poseł PiS. Poranny gość Radia Kraków odniósł się w ten sposób do nominacji minister obrony Niemiec Ursuli von der Leyen na przyszłą szefową Komisji Europejskiej. Włodzimierz Bernacki dodał, że gdyby nie postawa Grupy Wyszehradzkiej oraz Włoch, sytuacja po wyborach liderów unijnych byłaby dla Polski fatalna.

Włodzimierz Bernacki: "Gdyby nie Grupa Wyszehradzka i Włochy, sytuacja Polski byłaby fatalna"
fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem PiS, Włodzimierzem Bernackim.

Najważniejsze stanowiska UE obsadzone. Obóz władzy wskazuje, że szefowa niemieckiego MON na stanowisku przewodniczącego Komisji Europejskiej to sukces Polski. Co na tym zyskujemy?

- Przede wszystkim ta długa debata, która toczyła się nie tylko w Europie, ale też w Osace, zakończyła się tym, że ten, który był szczególnie preferowany przez środowiska radykalne, lewicowe, czyli pan Timmermans, stanowiska nie uzyskał. Z punktu widzenia Polski wybór pani minister na funkcję komisarza jest dobry. Zawsze w takim kontekście warto zestawiać ze sobą kandydatury. Kandydatura i osoba pani minister jest rozwiązaniem dla nas najlepszym.

Jednak wygrywa stara Unia. Na najważniejszych stanowiskach są przedstawiciele Niemiec, Francji, Belgii, Hiszpanii. Gdzie jest Grupa Wyszehradzka?

- Gdyby nie Grupa Wyszehradzka, gdyby nie Włochy, wtedy sytuacja byłaby dla nas fatalna. Kiedy pan mówi, że państwa starej Unii rozstrzygają i decydują, warto zadać pytanie tym, którzy są skojarzeni z Europejską Partią Ludową lub partią Socjalistyczną. Dlaczego decydują się na start do wyborów do Parlamentu Europejskiego w tych ponadnarodowych partiach, które mają na względzie interesy państw starej UE? Zapytajmy działaczy PO, PSL i SLD czemu działają w partii, która ignoruje interesy Europy Środkowej.

To właśnie z tej partii będziemy mieć wiceprzewodniczącą Parlamentu Europejskiego. To nie udało się w przypadku profesora Krasnodębskiego.

- Zawsze porównuję to z polskim parlamentem. Ci, którzy wczoraj głosowali przeciwko profesorowi Krasnodębskiemu pamiętają moment, gdy na wicemarszałka Sejmu wybierano panią Kidawę-Błońską, pana Tyszkę czy panią Dolniak? Te osoby zostały wybrane na wicemarszałków. To wynika z zasad i dobrego obyczaju, że kluby parlamentarne mają swoich wicemarszałków. Podobnie w Parlamencie Europejskim. Poszczególne frakcje, czyli EPP i pani Kopacz, a także Partia Konserwatywna, która zgłosiła profesora Krasnodębskiego. Liczyliśmy, że jak w przypadku innych klubów bez większości, także EKR będzie miał swojego wicemarszałka. W Polsce, kraju podobno dyktatury, opozycja ma wicemarszałków. W systemie liberalnym ignoruje się reguły i zasady, które powiadają, że mniejszość ma prawo do wicemarszałka. To totalna obsuwa PE.

Teraz Polska. Przez Sejm przechodzi ustawa o zerowym PIT dla osób poniżej 26. roku życia. Tymczasem samorządy przekonują, że to się odbędzie ich kosztem. Dla Krakowa to strata około 200 milionów złotych. Rząd powinien to jakoś zrekompensować samorządom?

- Jak ja słyszę samorządowców, którzy mówią o wielkich kosztach na oświatę, że teraz będą mieli taką wielką ofiarę to zastanawiam się, czy samorządowcy nie zmienili się w przedstawicieli finansjery, systemów bankowych. Nie czynią tego, co nie powinno być właściwe dla tych, którzy pełnią służbę wobec społeczności. Zawsze jest tak, że pewne działania zmierzające do poprawy sytuacji młodych ludzi, mają na uwadze dobro tej grupy i całej zbiorowości. Nawet jeśli w pierwszym momencie odpis podatkowy dla samorządu będzie mniejszy, ci ludzie zostaną w tej przestrzeni. Będąc bardziej aktywnymi i zamożnymi, przyniosą dla tych społeczności same profity. Także dla samorządowców, którzy podejmują zbyt alarmistyczne pozycje.

Jest pan akademikiem. Zerowy PIT dla młodych będzie zachęcał do zdobywania wykształcenia czy nie?

- Oczywiście, że tak. Wykształcenie to wartość sama w sobie. Jestem wykładowcą od dawna. Obserwuję młodych, którzy pracują i studiują w trybie stacjonarnym. Gdy będą ludźmi z szansami rozwoju intelektualnego i będą mogli powiększać swój dochód, będzie to z pożytkiem dla społeczności, w których funkcjonują i dla siebie samych. To komfort, gdy dodatkowa złotówka pojawi się w portfelu młodego człowieka.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego