Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Włodzimierz Bernacki: Egzaminy ósmoklasisty i maturalny mają terminy. Żadnych zmian nie będzie

- Terminy egzaminów maturalnych i ósmoklasistów nie są zagrożone, tu zmian nie będzie - zapewniał na antenie Radia Kraków wiceminister nauki i szkolnictwa, senator PiS Włodzimierz Bernacki. Jak zastrzegł, jest możliwość prowadzenia zajęć hybrydowych dla uczniów ostatnich klas podstawówek i maturzystów. "Po świętach możemy myśleć o poszerzeniu tej grupy" - dodał wiceminister Bernacki. "Nad tym kiedy uczniowie wrócą do szkół, będziemy zastanawiać się po świętach, pod koniec kwietnia. Teraz mamy do czynienia z sytuacją wyjątkowo trudną i niebezpieczną, zwiększa się liczba zakażonych, zajętych jest coraz więcej miejsc w szpitalach i pod respiratorami. Na Covid-19 zapada coraz więcej młodszych osób" - mówił wiceminister Bernacki w porannej rozmowie Radia Kraków.

Włodzimierz Bernacki: Egzaminy ósmoklasisty i maturalny mają terminy. Żadnych zmian nie będzie
fot: RK

Zapis rozmowy Jacka Bańki z senatorem PiS, wiceministrem nauki i edukacji, Włodzimierzem Bernackim.

Uczniowie klas I-III od dziś znowu uczą się w trybie zdalnym. Przy jakiej liczbie zakażeń byłby realny powrót uczniów klas I-III do nauki stacjonarnej? Mamy zaszczepionych nauczycieli.

- Mówimy o tym, co może się wydarzyć. Musimy ograniczyć te codzienne dramatyczne bilanse. To zwiększająca się ilość osób zakażonych i osób w szpitalach pod respiratorami. Niepokojącymi danymi są te dotyczące tego, że coraz większa ilość osób młodszych zapada na Covid-19. Oni trafiają do szpitali. Mamy do czynienia z sytuacją wyjątkowo niebezpieczną. Teraz musimy się skoncentrować na tym, żeby w swojej codzienności zadbać o podstawowe zasady. To dystans, dezynfekcja i właściwe używanie maseczki. Będziemy starannie o to dbać. Wtedy wydaje się, że pod koniec kwietnia i po świętach będziemy mogli to dzisiejsze pytanie powtórnie postawić i próbować udzielić odpowiedzi.

Uczniowie klas ósmych i maturzyści? Brany pod uwagę jest tutaj powrót do nauki stacjonarnej? Czy raczej do egzaminów zostaną w trybie zdalnym i hybrydowym?

- W tej chwili mamy do czynienia… Jest rozporządzenie podpisane w czwartek. Ono daje możliwość – tak jak poprzednio – prowadzenia zajęć hybrydowych. To spotkania, konsultacje dla klas ósmych i maturzystów. To będzie realizowane. Po świętach możemy myśleć o poszerzeniu tej metody kontaktu. Ja sam, mimo że było to dawno, gdy zdałem maturę, przed samym terminem matury, koncentrowałem się na edukacji indywidualnej. Rola i znaczenie mistrza prowadzącego nas przez kilka lat stawała się mniejsza. Te lata odcisnęły piętno edukacyjne. To jednak okres edukacji indywidualnej. Raczej w ministerstwie koncentrujemy się nad tym, żeby jak najszybciej klasy I-II mogły wrócić do szkoły, bo każdy dzień w szkole jest czymś więcej niż 2-3 dni edukacji zdalnej. Mówimy nie tylko o efektach kształcenia, ale o kontaktach społecznych. To kształtowanie postaw, na których nam bardzo zależy.

Rozumiem, że terminy egzaminów ósmoklasistów i maturzystów nie są zagrożone?

- Tak. Egzaminy ósmoklasisty i maturalny mają terminy. Żadnych zmian nie będzie. Mamy świadomość. Modele pokazują, że maj jest terminem, w którym będzie można zrealizować te plany.

Ostatnio gdy rozmawialiśmy, zwracał pan uwagę, że egzaminy to testy, które pokażą, jak pandemia odcisnęła się na polskiej edukacji. Możemy już wyciągać wnioski po próbnych egzaminach? Wiadomo, jaki jest stan po zapaści edukacji?

- Mamy na razie informacje cząstkowe. Szkoły dopiero będą miały kompleksowe wyniki z egzaminu ósmoklasisty. Wyniki będą spływać do ministerstwa. Po rozmowach z nauczycielami wiem, że ten stan jest stanem, który może nie jest krytyczny, ale skłania nas do jak najszybszego wdrożenia programów naprawczych. One będą miały na celu uzupełnienie braków, które się pojawiły.

Ten program naprawczy trzeba będzie poszerzyć? On był przygotowywany przed trzecią falą. Jest już trzecia fala. Te cztery filary, o których mówił minister, trzeba będzie rozbudować?

- Te cztery filary są zasadnicze. One zmieniają się w konkrety. To dopełnienie braków. Pojawi się wkrótce w Sejmie projekt ustawy. Mam nadzieję, że opozycja to poprze. To ustawa kierująca ponad 180 milionów złotych do szkól, żeby uzupełnić braki. Rozwiązaniem na ten rok będzie dodatkowa godzina dla każdej klasy tygodniowo. Dyrektor i nauczyciele zdecydują, na jaki przedmiot to będzie. Myśleliśmy o trzech godzinach, ale powrót uczniów starszych do szkół może być trudne. To powrót do dawnej codzienności. Wdrożenie w obowiązek i dodanie trzech godzin, mogłoby rodzić trudne konsekwencje. Myślimy o jednej godzinie, potem o kolejnych godzinach.

Jakie skutki będzie mieć obniżanie wymagań na egzaminach? To kolejny taki rok z obniżonymi wymaganiami. Jak mówi Jerzy Lackowski, z uwagi na pandemię mamy szkołę w chaosie i szkołę bez żadnych wymagań.

- Cenię sobie znajomość z Jerzym Lackowskim. To mój kolega. Dyskutowaliśmy często o modelu edukacyjnym. Zgadzaliśmy się, że pewne procesy i zjawiska prowadzą do tego, że poziom edukacyjny obniża się. Kontestowaliśmy rozwiązania, które powodują, że profil humanistyczny powodował, że licealiści nie znali praw fizyki. Odwrotne - ścisłowcy nie znali historii i dzieł literackich. Jesteśmy krytyczni wobec tego. Jednak nasza codzienność to codzienność, w której z tego świata odchodzi po kilkaset osób. Nikt nie zawinił. Ta sytuacja wynika z pandemii. Nikt się nie cieszy, nikt nie akceptuje tego, że mamy takie czy inne metody dydaktyczne. One są wymuszone. Staramy się robić wszystko, żeby straty były jak najmniejsze. To nasza wspólna odpowiedzialność. Proszę Jerzego Lackowskiego, żeby także w swojej codzienności dydaktycznej miał świadomość i uzewnętrznił to, co jest ważne. Walczymy o to, żeby maksymalnie wzmocnić proces dydaktyczny.

Wczoraj zmarł Adam Zagajewski. Żegnają go nie tylko czytelnicy, ale także Wydział Filozoficzny UJ. On był absolwentem tego wydziału. Ministerstwo Edukacji i Nauki uhonoruje wybitnego poetę?

- Z całą pewnością. Mistrz Zagajewski to mistrz słowa, ale też człowiek, który był związany z opozycją. On miał odwagę nie tylko słowem walczyć z komuną. On angażował się w działalność przeciwko PRL. On wystąpił przeciwko zmianom w konstytucji w 1975 roku, przez lata był na emigracji. To człowiek-symbol. Symbol niepokorności. Tego, co powoduje, że z nadzieją patrzymy w przyszłość. To jego oddziaływanie w czasach PRL, w czasach terroru, było wielce istotne. To odcisnęło piętno na nas wszystkich.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"