Po Światowych Dniach Młodzieży Kraków powinien zabiegać o turystów poszukujących miejsc kultu religijnego, jednak turystyka religijna nie powinna zdominować działań promocyjnych miasta - tak uważają przedstawiciele krakowskiej branży turystycznej. W ciągu ubiegłego tygodnia stolicę Małopolski mogło odwiedzić w sumie nawet 3 mln osób. Według wyliczeń krakowskiego magistratu obecność Krakowa w polskich mediach podczas Światowych Dni Młodzieży to ekwiwalent ok 67 mln zł.