Chlorochina – lek, który łagodzi objawy ostrych ataków malarii. W wielu krajach, po wybuchu pandemii, stał się podstawą leczenia pacjentów z covid19. Problem jednak w tym, że działanie preparatu przynosi poważne skutki uboczne - w tym arytmię serca. Przełomu w tej sprawie dokonali jednak polscy naukowcy m.in. pod kierunkiem prof. Przemysława Jodłowskiego z Politechniki Krakowskiej. Ich badania wykazały, że da się ograniczyć skutki uboczne leku, a co za tym idzie... w przyszłości chlorochina może stać się pomocna w walce z powikłaniami oddechowymi po zapaleniu płuc. Może też zapobiegać covid19. Na czym polegały badania? O tym z prof. Przemysławem Jodłowskim z Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Krakowskiej – rozmawia Dominika Kossakowska.