W swojej książce "Wiek burzy i spokoju. Kalendarium dziejów Polski 1918-2018" Andrzej Piasecki ani razu nie pisze o cudzie. Jak tłumaczy: o żadnej bitwie nie mówimy jako o cudzie. Pod Warszawą również nie było cudu. Była wielka bitwa, największa w historii Polski przedwojennej i największe zwycięstwo od czasu bitwy pod Wiedniem, a pojęcie cudu zostało ukute przez przeciwników politycznych bohatera bitwy, Józefa Piłsudskiego. Używanie pojęcia "cud" miałoby więc pejoratywne znaczenie, jeśli chodzi o ocenę dokonań tych, którzy wnieśli wkład w tę bitwę i poświęcili w niej życie i zdrowie.