Wprowadzenie takich restrykcji jak zakaz wychodzenia ludzi z domu może spowodować całkowity paraliż społeczny - ocenia profesor Aleksander Garlicki, specjalista od chorób zakaźnych z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Niektóre obszary muszą funkcjonować, a ludzie muszą w nich pracować. Choćby handel. Nie da się wszystkich osadzić w domach, trzeba ich natomiast informować - mówił w rozmowie z Mariuszem Bartkowiczem.