- We wrześniu przyszłego roku, czyli w momencie wejścia w życie uchwały antysmogowej, w Krakowie może dymić jeszcze do 1500 pieców - tak ocenia Paweł Ścigalski, doradca prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza. Tymczasem zapisy uchwały całkowicie zakazują stosowania w stolicy Małopolski paliw stałych. Jak mówi Ścigalski, z myślą o właścicielach ostatnich pieców węglowych władze Krakowa będą chciały podpisać specjalną umowę z dostawcą energii elektrycznej dotycząca nie tylko specjalnej taryfy, lecz także montażu urządzeń umożliwiających ogrzewanie elektryczne. Z doradcą prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza rozmawiał o tym Jacek Bańka.