Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Na wakacyjnych zdjęciach nieważne są budynki, a ludzkie emocje"

Zdjęcia z wakacji. W dobie aparatów cyfrowych i komórek przywozimy ich dziesiątki i setki, zamęczamy znajomych oglądaniem ich, a sami często jesteśmy niezadowoleni z tego, co widzimy.

"Na wakacyjnych zdjęciach nieważne są budynki, a ludzkie emocje"
Fot. Radek Denisuk

Porozmawiajmy o wakacyjnej fotografii – jakich błędów uniknąć, aby nawet po latach być zadowolonym z zachowanego zdjęcia i by ono nie stanowiło jedynie dowodu, że tam byliśmy, ale miało także walor artystyczny i dokumentalny.

O ulotnych chwilach, które można zatrzymać Sylwia Paszkowska  rozmawiała z gośćmi programu "Przed hejnałem": Krzysztofem Karolczykiem, fotoreporterem związanym z "Gazetą Wyborczą". Jego zdjęcia publikowane były zarówno w Polsce, jak i w wielu tytułach zagranicznych, a także na międzynarodowych wystawach. Otrzymał nagrody w konkursie Polskiej Fotografii Prasowej i Grand Pressphoto, a także z Krzysztofem Gadomskim, współzałożycielem specjalizującego się w postprodukcji studia fotograficznego House of Retouching. Na liście klientów widnieją potężne światowe firmy, agencje reklamowe i organizacje charytatywne, magazyny - z "Vanity Fair" i "Vogue" na czele, i koronowane głowy.


Sylwia Paszkowska:  Najgorsze zdjęcie z wakacji, jakie widzieliście. W Pizie wszyscy robią takie samo ujęcie: turysta podpierający krzywą wieżę.

Krzysztof Gadomski: Jeżeli ktoś lubi robić takie zdjęcia, to nie zabraniam. Moim zdaniem złe zdjęcie to takie, które oglądam i w zasadzie nie wiem, na co mam patrzeć, co autor chciał sfotografować: czy osobę, która tonie w tłumie turystów, czy zabytki. 

Krzysztof Karolczyk: Często ludzie sugerują się tym, w jaki sposób inni robią zdjęcia i naśladują ich w przekonaniu, że widocznie tak jest dobrze. Prosta rada: podejść bliżej fotografowanej osoby, nie muszą być widoczne sandały, wystarczy popiersie, a w tle wspomniana wieża w Pizie. Nie trzeba robić zdjęć z odległości 30 metrów, można to zrobić z 5 metrów, wtedy więcej widać. 

Sylwia Paszkowska:  Bardzo często robimy zdjęcia pod światło, bo koniecznie chcemy, aby upatrzony punkt był widoczny, a wówczas nasza twarz jest zaciemniona.

Krzysztof Gadomski: Nie ma innej rady: albo musimy się przejść i zrobić zdjęcie z innego kąta, bo słońca nie przestawimy, albo przysłonić słońce. Stanąć tak, żeby ta wieża przysłaniała słońce.

Krzysztof Karolczyk: Można także obiektyw przysłonić ręką. 

Krzysztof Gadomski: Trochę cierpliwości. Podobnie przy kadrowaniu. Trzeba chwilę namysłu, zastanowienia, czy akurat nie wchodzi nam w kadr konar drzewa albo ciężarówka, która zaraz odjedzie spod piekarni. Zachęcam także do regularnego przeglądani zdjęć i usuwania tych definitywnie złych. Z danego miejsca warto zostawić dziesięć, może pięć zdjęć. Wybrać tylko takie perełki, które będą cieszyły i z których warto zrobić odbitki. Wystarczy, że mamy z wakacji 20 naprawdę fajnych zdjęć. 

Krzysztof Karolczyk: Kiedyś był film, 36 klatek, człowiek oszczędzał zdjęcia, a dziś nikt tego nie robi. 

Sylwia Paszkowska:  Dźwigać ze sobą porządny aparat fotograficzny, czy wystarczy komórka?

Krzysztof Gadomski: Widziałem naprawdę fajne zdjęcia robione tylko komórką, te aparaty mają już dobre parametry.

Krzysztof Karolczyk: Duży aparat jest zawsze problemem, choćby dlatego, że trzeba wziąć dwa obiektywy. Wagowo i logistycznie to jest większe obciążenie, ale niewątpliwie te zdjęcia z profesjonalnych aparatów w sensie technicznym są dużo lepsze.  

Sylwia Paszkowska:  Kiedy zdjęcie jest dobre? Co liczy się: pomysł, światło, kompozycja?

Krzysztof Karolczyk: Takie typowe, widokówkowe zdjęcie nie jest ciekawe. Możemy kupić w sklepach takie właśnie pocztówki. 

Krzysztof Gadomski: Czasami dziwna sytuacja nas zastaje i impuls: chcę to mieć na zdjęciu. Wszyscy pstrykają jakiś zabytek, a my nagle na jego dachu widzimy stado gołębi i to nas urzeka. 

Krzysztof Karolczyk: Fotografujmy także ludzi, samo życie, nie zabytki, bo zabytki mamy w albumach i na pocztówkach. Ludzi już nigdy nie spotkamy.

Krzysztof Gadomski: W ten sposób przenosi się emocje, które wówczas nam towarzyszyły. To się lepiej ogląda, bo ma się wrażenie, że jest się właśnie w danym miejscu.

Krzysztof Karolczyk: Takie zdjęcia lepiej się ogląda także podczas spotkań towarzyskich. 

Sylwia Paszkowska:  Czy to prawda, że kobiety są lepszymi fotografami, bo mają większą wrażliwość, lepiej oddają emocje, kolory też lepiej widzą? Zadaję to pytanie dwóm mężczyznom.

Krzysztof Karolczyk: Rzeczywiście  dziewczyny zwracają uwagę na więcej szczególików. Jedną z takich dziedzin, w której zdecydowanie da się wyczuć różnicę, to jest fotografia dziecka. Mężczyzna, choć bardzo się stara, to tego efektu nie osiąga.

Krzysztof Gadomski: A może kobieta bardziej zmiękcza, rozluźnia dziecko przed obiektywem? 

Sylwia Paszkowska:  Czy warto wykasowywać zdjęcia tylko dlatego, że nie podobamy się sami sobie?

Krzysztof Karolczyk: Rzadko kto jest zadowolony ze swojego wizerunku, dlatego ja proszę zwykle znajomych, by ocenili moje zdjęcia. A może za kilka lat okaże się, że to jest to właśnie zdjęcie...

Sylwia Paszkowska:  Część z nas ulega pokusie retuszowania zdjęć z wakacji, żeby pozbyć się zmarszczki, brzuszka.  

Krzysztof Gadomski: Przed tym zdecydowanie przestrzegam, chyba, że przez zdjęcie "idzie" jakiś kabel i da się to zrobić. Zdjęcia z wakacji mają znamiona reporterki i one powinny być trochę surowe. 

Sylwia Paszkowska:  Od czego zależy tzw. fotogeniczność? Ktoś w rzeczywistości wygląda świetnie, a na zdjęciu już tak sobie.

Krzysztof Karolczyk: To zwykle dziewczyny tak mówią. Trzeba także znaleźć klucz do danej osoby, pewne osoby świetnie wyglądają np. tylko z profilu. 

Sylwia Paszkowska: Zdjęcie niepozowane czy jednak wypada próbować ustawić się?

Krzysztof Gadomski: Jedne i drugie mają swoje zalety. Bardzo fajne są tzw. zdjęcia z biodra, ukryte, gdy obiekt nie wie, że jest fotografowany. Te zdjęcia są niezwykle żywe, z emocjami. 

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu