Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Joanna Senyszyn: "Jestem gotowa, żeby wystartować w wyborach na prezydenta kraju"

Joanna Senyszyn deklaruje, że jest gotowa startować w wyborach na prezydenta Polski, jeśli SLD tak zdecyduje. "Kandydatem Sojuszu powinna być kobieta" - przekonywała wiceszefowa SLD na antenie Radia Kraków. Szef SLD Leszek Miller proponował, by kandydatem był Ryszard Kalisz, ten pomysł odrzucili jednak działacze partii.

Joanna Senyszyn: "Jestem gotowa, żeby wystartować w wyborach na prezydenta kraju"
fot: RK

Kto będzie kandydatem Sojuszu na prezydenta, dowiemy się na przełomie stycznia i lutego. "To powinien być wyrazisty kandydat, który przyciągnałby także tych wyborców lewicy, którzy w ostatnich wyborach nie głosowali na Sojusz" - mówiła Joanna Senyszyn w porannej rozmowie Radia Kraków.

Zapis rozmowy Jacka Bańki z Joanną Senyszyn z SLD.

Byłaby pani gotowa, żeby wystartować w wyborach na prezydenta Polski?

- Tak. Jeśli Sojusz podejmie taką decyzję, że to powinna być kobieta i powinnam być nią ja, to jest to zaszczytne zadanie.

Ktoś w SLD podziela pani entuzjazm?

- Tak. Wiele osób. Między innymi wczoraj Włodzimierz Czarzasty pozytywnie się o tym wypowiadał.

Na kogo mogą się zdecydować przedstawiciele SLD? Kandydata mamy poznać na przełomie stycznia i lutego.

- Takie są procedury. Rada krajowa nie decyduje o desygnowaniu kandydata, ale konwencja krajowa. Ona będzie na przełomie stycznia i lutego. Po pierwsze SLD musi podjąć decyzję, czy to ma być kandydat partyjny czy twarz SLD. Leszek Miller mówi, że lepiej, żeby to był kandydat nie tylko reprezentujący SLD. Jednak my w wielu wyborach mieliśmy porozumienia z Unią Pracy, PPS i innymi stowarzyszeniami lewicowymi. To nie jest tak, że SLD w wyborach wystawiał tylko swoje listy. W ostatnich wyborach połowa naszych list to były osoby spoza partii. Wynik mieliśmy słaby, w Małopolsce to była katastrofa. Do sejmiku nie przekroczyliśmy 5%.

Współpraca z Twoim Ruchem nie jest możliwa?

- W Ruchu Palikota są osoby o poglądach lewicowych, z którymi dobrze by nam się pracowało. Jednak Janusz Palikot sam chce kandydować na prezydenta i on 10 dni temu oficjalnie powiedział, żeby go nie łączyć z lewicą. On nie jest lewicą, ale liberałem. Takie stwierdzenie to nie jest zaproszenie do rozmów.

Ale wynik wyborczy zarówno Twojego Ruchu i SLD jest dramatyczny.

- Nie ma porównania. Rucha Palikota ma około 20 radnych w Polsce. My mamy 3000 radnych, prezydentów, burmistrzów, wiceprezydenta w Łodzi czy Bydgoszczy.

Twój Ruch się chwali Słupskiem czy Wadowicami.

- Chwali się, ale nie tym, co wywalczył. To jest na zasadzie „konia kują, żaba nogę podstawia”. Burmistrz Wadowic skrytykował przecież Ruch Palikota.

Mówi, że kiedyś był luźno związany.

- Tak, ale od czasu afery z Wandą Nowicką powiedział, że się zawiódł. Jak chodzi o Roberta Biedronia, to on odniósł sukces, ale nie startował pod szyldem partii.

Pani deklaruje chęć startu w wyborach prezydenckich...

- Nie tylko ja. Już rok temu się mówiło, że to ja mogłabym być kandydatem na prezydenta. Biorę udział w spotkaniach i wiele osób o tym mówi.

Kto jeszcze? Krystyna Łybacka, Wojciech Olejniczak?

- Wojciech Olejniczak mówi, że z powodów rodzinnych nie chce kandydować. Katarzyna Piekarska też nie. Ja sądzę, że to powinna być kobieta. Pokazalibyśmy, że SLD na sztandarach niesie hasło równouprawnienia. Jakby to miała być kandydatka nie z naszej partii, to mogłaby to być pani profesor Monika Płatek. Ona jest wyrazista i znana.

Wspomniała pani o wyniku SLD w Krakowie i Małopolsce? Co jest z SLD w Krakowie i Małopolsce? Jest czy nie ma? Jest pani, są młodzi koledzy, Kazimierz Chrzanowski, który wszedł do rady miasta z listy Jacka Majchrowskiego.

- SLD w Krakowie jest, działają koła. Kazimierz Chrzanowski został obdarzony zaufaniem przez mieszkańców Krakowa i jest radnym. W styczniu będzie zjazd organizacji miejskiej i będzie wybrany przewodniczący. Sądzę, że to będzie Kazimierz Chrzanowski. On ma zaufanie ludzi i mandat.

Krzysztof Klimczak?

- On odpowiada jako szef województwa za najgorszy wynik naszej listy w kraju. Nie mieliśmy 5% poparcia. Trzeba to rozliczyć.

W skali Małopolski nie powiedzieliśmy jeszcze o nowym burmistrzu Gorlic.

- To jest wielki sukces samego Rafała Kukli. Tam od lat on pracuje, działa i dał się poznać jako młody i prężny człowiek. Wygrał.

Z pani słów nie przebija krytyka sposobu przeprowadzenia tych wyborów. Zaraz po 16 listopada wydawało się, że Leszek Miller stoi ramie w ramię z Jarosławem Kaczyńskim.

- To było błędne wrażenie. Napadnięto na Leszka Milera i SLD, jak można rozmawiać z PiS. Można. PiS reprezentuje 4 miliony Polaków, którzy na nich głosowali. Oni są zaniepokojeni takim sposobem liczenia głosów.

Co się zatem stało 16 listopada?

- 16 listopada wyborcy poszli do urn i oddali głosy. Jednak około 2 milionów wyborców oddało głosy nieważne. Nie wiemy, z jakiego powodu. Faktycznie chcieli oddać głosy nieważne czy popełnili błąd i się pomylili? Przypuszcza się, że wiele osób zakreśliło X na pierwszej stronie a potem szukali swojej partii. Następnie się zorientowali, że już po wszystkim.

Jest to zafałszowane czy nie?

- Nie wiemy, czy ten wynik wyborów całkowicie odpowiada chęciom wyborców. Nie można jednak mówić o oszustwie i fałszerstwie.

Czyli nie płacze pani po tych 8 procentach?

- Płaczę, nasz wynik jest słaby i nie jesteśmy zadowoleni. Zastanawiamy się, co zrobić dla wyborców lewicy, żeby głosowali na Sojusz. 2 miliony wyborców lewicy nie chodzi w ogóle na wybory. Dlatego sądzimy, że wyrazisty kandydat na prezydenta spowoduje, że ci ludzie wyjdą z domów.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"