Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Hejt radio". Rozmowa z Mają Kleczewską, reżyserką słuchowiska

Rozmowa Justyny Nowickiej z Mają Kleczewską

"Hejt radio". Nagrywanie słuchowiska
%gallery_32966%
"Hejt radio". Nowe słuchowisko Radia Kraków (fot. PP)


Czy dla reżysera stricte teatralnego, który jednak dziś w radiu debiutuje, jest oczywiste, czym jest słuchowisko? Dla nas to jest święto. Takie spotkanie jak teraz na antenie, rozmowy, wywiady, serwisy, prognoza pogody – rzeczy bardzo ważne – to jest codzienność radiowa, a słuchowisko powstaje raz, dwa razy do roku. W jakim stanie zdrowia jest Maja Kleczewska? Z jakimi emocjami przystępuje do pracy jedna z najważniejszych postaci polskiego teatru debiutująca w teatrze radiowym, bardzo szczególnym medium, które nie pozwala na przykład na obraz?


Bardzo się cieszę, że tu jestem, to jest rzeczywiście debiut, szczególna sytuacja. To słuchowisko bazuje ma medium, jakim jest radio, a moja wiedza w tym zakresie jest ograniczona.

Ale lubi pani radio? Jest dla pani ważne, towarzyszy pani?


Jest ważne, ale sama technika radiowa, sposób prowadzenia audycji, nagrywanie, technika komentowania, prowadzenia wywiadów, to wszystko wiedzą dziennikarze, którzy…


...okropnie się wtrącają, tak jak ja teraz. To jest typowy przykład techniki prowadzenia rozmowy, chociaż brzmi jak zwykła niegrzeczność. No ale taka jest sytuacja.


To jest wspaniałe, korzystam z tej wiedzy chętnie i właściwie z aktorami bazujemy na tym, co jest państwa wiedzą i techniką profesjonalnych wejść, dlatego że bardzo mi zależy na tym, żeby to słuchowisko nie było stircte teatralne.


Czyli słuchowisko inspirowane – w największym skrócie - mową nienawiści obecną w polskim internecie, w mediach społecznościowych. Przyznam się, że kiedy jakiś czas temu rozmawiałyśmy o pani słuchowisku w Radiu Kraków, miałam taką cichą nadzieję, że to będzie np. Szekspir. Może nie „Burza”, którą pani ostatnio zrobiła, ale jednak coś bardziej tradycyjnego. A pani zdecydowanie powiedziała "nie" i sięgnęła po coś z pierwszych stron gazet. Chcę zapytać o ten wybór.


Wydawało mi się, że przedstawić Szekspira byłoby trudno bez obrazu. Wyobrażałam sobie taką moją trudność w przekładaniu wszystkiego „na ucho”. Wydawało się to dość karkołomne. Pomyślałam sobie, że jest jednak w tym medium, jakim jest radio, jakaś ogromna siła oddziaływania w sposób bezpośredni na rzeczywistość.


Mówi pani o „Wojnie światów” G. Wellsa, o tym słynnym kanonicznym słuchowisku, które spowodowało, że ludzie wpadali w panikę?


Tak. Myślałam o tym, że człowiek, który słucha radia w różnych okolicznościach, odbiera tę rzeczywistość radiową jako rzeczywistość informującą o prawdzie, która się dzieje tu i teraz.


No bo tak jest.


Że radio kontaktuje słuchacza z rzeczywistością. I pomyślałam, że to jest też wielka moc, która źle wykorzystywana może prowadzić do nadużyć, manipulacji, podsycania społecznych napięć.


O tym będzie „Hejt radio”?


O tym będzie „Hejt radio”. O tym, że źle użyte medium czy medium użyte w sposób cyniczny może być groźne. I że ta groza odbywa się właściwie tylko na poziomie słów. Że używając pewnych kombinacji czy kompilacji wypowiedzi, doborem muzyki, sposobem mówienia możemy wywołać w słuchaczu jakieś emocje.


Tym bardziej że to słuchowisko będzie przypominać taką klasyczną audycję radiową. To będzie tak jak teraz: jest prowadząca, są goście.


Bardzo mi na tym zależy, żebyśmy to uchwycili, żeby nasze słuchowisko zlało się z tym, co obecne jest na antenie, żebyście państwo właściwie nie mogli rozpoznać.


Adam Piśko; Prawdę mówiąc, nawet teraz państwo nie mogą być pewni, czy przypadkiem to już nie jest spektakl teatralny.
Piętro niżej jest nasze studio pełne aktorów. W tym projekcie m.in. Roman Garncarczyk, Radek Krzyżowski, doskonale państwu znani z anteny Radia Kraków. Jeszcze jedno pytanie muszę zdać. Powiedziałyśmy: słuchowisko inspirowane mową nienawiści, ale czy to znaczy, że my będziemy podżegać do nienawiści, skoro zmierzymy się z tą formułą i będzie taka addycja „Hejt radio”?


Nie, to znaczy, że będziemy obserwować proces, jaki może się odbyć między językiem a działaniem. Możemy obserwować, jaka jest siła języka, jak może wpływać na emocje. Oczywiście projekt jest inspirowany radiem, które powstało w Ruandzie tuż przed ludobójstwem i które odegrało znaczącą rolę w samym procesie zabijania Tutsi przez Hutu.


Czyli radio, które jednak nie zawsze zmienia świat na lepsze i ten nasz projekt to rodzaj ostrzeżenia, czym to może się stać.



 

%gallery_32959%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu