Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Elżbieta i Witold Pazerowie. "Talent nie przeszkadza"

Na stałe wpisali się tarnowską tkankę miejską. Ich nazwisko nierozerwalnie łączy się od 1992 roku z Tarnowskim Centrum Kultury, gdzie prowadzą własną pracownię plastyczną...

Elżbieta i Witold Pazerowie. "Talent nie przeszkadza"
Elżbieta i Witold Pazerowie

Talent nie przeszkadza

Elżbieta i Witold Pazerowie na stałe wpisali się tarnowską tkankę miejską. Ich nazwisko nierozerwalnie łączy się od 1992 roku z Tarnowskim Centrum Kultury, gdzie prowadzą własną pracownię plastyczną. W ich progach, jak powiedział jeden z malarzy: "Talent nie przeszkadza", ale do pełni szczęścia potrzebna jest jeszcze praca własna. Praca pedagogiczna, wbrew pozorom, to tylko część ich barwnego świata.


Jego poszukiwania

Witold Pazera balansuje między malarstwem figuratywnym i abstrakcją, surrealizmem, ekspresjonizmem i symbolizmem w wydaniu Marca Chagalla, rysunkiem "z przymrużeniem oka" i malarstwem "na serio". Był uczniem prof. Jerzego Nowosielskiego. Sam zauważa w swojej pracy wpływy mistrza. Szczególnie ważnym tematem jego dzieł są kobiety, ukazywane zwykle w bardzo tajemniczy sposób, jakby wyrwane z pogranicza jawy i snu. Za najistotniejsze zaś uważa światło, które decyduje o ostatecznym kształcie obrazu. 

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych jego dzieł jest "Ogród J. Pogorzelca" z 1983 roku, na którym przedstawił kobietę w płonącej sukni. Stoi ona w kręgu, a wokół niej kostki do gry i zegary, u jej stóp sowa - symbol mądrości i obok drzewo - symbol długowieczności, a może odradzania się. I biegunowo, wśród wielu rysunków satyrycznych wiele bawi, część zapada w pamięć, większość jest gorzka w swojej wymowie. Dla przykładu, na jednym obserwujemy wdowę przy grobie męża z pobożnie złożonymi rękami do modlitwy i dymek z napisem "Będzie u Ciebie jutro komornik. Nie zapłaciłeś podatku gruntowego!". Oczywiście, teraz można się uśmiechnąć.

Jej realizm romantyczny

Elżbieta Pazera maluje głównie pejzaże, sielankowe w swoim charakterze. W tle najczęściej pojawia się kobieta w dynamicznej pozie, zwiewna, sensualna, jak u Edgara Degasa. Świadomie wybiera ciepłe barwy, czyli czerwienie, pomarańcze. Sukniom przypisała na stałe żółcienie i błękity. W prowadzonej przez siebie i męża pracowni wyznaje zasadę powściągliwej krytyki, raczej delikatnych uwag wyzwalających indywidualną ekspresję uczęszczających na zajęcia dzieci.

(Magdalena Zbylut/ew)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów