Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Edward Czesak: "Afera powinna sie skończyć dymisją rządu"

"To nie była samodzielna inicjatywa ministra Sienkiewicza. On musiał mieć kierownika, czyli musiał mieć przyzwolenie Donalda Tuska. On poszedł w określonym celu, żeby wykonać zadanie." - mówił na antenie Radia Kraków poseł PiS, Edward Czesak.


Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem PiS, Edwardem Czesakiem.

Jeszcze wczoraj PiS mówiło o dymisji całego rządu i przedterminowych wyborach. Dziś chodzi już tylko o dymisję ministra Sienkiewicza. Nie chodzi tutaj o polityczne „deale”?

- Cała ta sytuacja jest bulwersująca. Z jednej strony ten język rzuca cień na polityków. Już dość mamy zepsutą opinię a teraz ten język ponownie wywołuje niesmak. Co do standardów europejskich i światowych to naturalne jest, że taka sytuacja winna zakończyć się dymisja rządu.

Jakby pan to nazwał? Co zaszło podczas spotkania szefa MSW i Marka Belki?

- To nie była samodzielna inicjatywa ministra Sienkiewicza. On musiał mieć kierownika, czyli musiał mieć przyzwolenie Donalda Tuska. On poszedł w określonym celu, żeby wykonać zadanie. Ono zostało przedstawione a przez kogo nagrane to dowiemy się przez wyjaśnienie na sali sejmowej. To dotyczy ważnych spraw kraju, kwestii związanych z ustawami. Wcześniejsze historie, jak afera Rywina, nie służą zdrowemu państwu.

Jakby pan nazwał kogoś kto nagrywa ministra spraw wewnętrznych?

- Nie wyobrażam sobie, że nagrywał ktoś z jego podległych służb. W ogóle się brzydzę nagrywaniem, to metoda, która jest stosowana w określonym celu. O tym niedawno rozmawialiśmy na zamkniętym posiedzeniu sejmu. Słuchaliśmy o podsłuchach. W mojej opinii to były nielegalne podsłuchy, związane z czyimś działaniem. Nie wiem w jakim celu, to wielowątkowe.

Może tak być, że możemy mieć do czynienia z buntem służb specjalnych? Słychać takie opinie.

- Jestem posłem od 9 lat i na przestrzeni tego czasu były sytuacje, które świadczyły o tym, że służby się rozgrywają i mają swoje interesy. Pamiętamy zatrzymanie generała Czempińskiego. Ta sprawa została wyjaśniona, ale w tle działań służb można zobaczyć, że jest gra. W grę wchodzą interesy i pieniądze. Jest pokusa takich działań jak w tej restauracji.

Czego się pan spodziewa ze strony Donalda Tuska?

- Jeśli premier nie poda rządu do dymisji to będzie chciał aferę zamieść pod dywan. Zwykło się mówić, że brzydki zapach pozostanie. Ludzie są zbulwersowani językiem tych polityków z pierwszych stron gazet. To dramatyczne.

To wszystko się dzieje w kontekście spraw bezpieczeństwa wewnętrznego. Skoro o tym mowa to mamy sprawę Azotów i 20% akcji, które posiada rosyjski Acron. Co trzeba zrobić, żeby tę gałąź przemysłu zabezpieczyć?

- Klub PiS już kilka miesięcy temu występował z inicjatywą, żeby rząd podjął działania, które nas zabezpieczą przed taką sytuacją. Politycy PO znali bliżej problem chemii polskiej i zakusów inwestora rosyjskiego na rynek polski. To było wiadome dużo wcześniej. Dziwi nas to, że nasz głos nie został uwzględniony. My postulowaliśmy, zgodnie z zapisami naszego programu, żeby skarb państwa posiadał większościowy, niezbywalny pakiet 51%. O to zabiega załoga Azotów, która pisze pisma do parlamentarzystów. W piątek dostałem takie pismo podpisane przez związki. Oni postulują takie zabezpieczenie chemii.

Ten niezbywalny pakiet zabezpieczy polską chemię?

- Nawet jak nie zabezpieczy całkowicie to sugestie pracowników są takie, że nie jest powiedziane, ze zabezpieczenia, o których mówi minister, są wystarczające. Acron może mieć więcej niż 20% przez akcjonariat rozproszony. Skarb państwa ma 33%. Istnieje możliwość, że Acron sięgnie po większą ilość akcji. Zagrożenie jest widoczne.


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA