"40 proc. ofiar Holokaustu to obywatele byłego ZSRR, dlatego Holokaust będzie dla nas tragedią, o której będziemy zawsze pamiętać" - podkreślił prezydent Rosji, przemawiając na V Światowym Forum Holokaustu w Yad Vashem. "Mamy do czynienia z przemówieniem, które wpisuje się w wyrazista w Rosji tendencję odbudowę chwały i prestiżu Związku Sowieckiego" - ocenia słowa rosyjskiego przywódcy dr Maciej Korkuć z Instytutu Pamięci Narodowej. Historyk podkreśla, że - w sytuacji, gdy Putin nie wspomina o zbrodniach wojennych dokonywanych przez żołnierzy Armii Czerwonej - mamy do czynienia z manipulowaniem faktami.
W obawie przed kolejnymi próbami przekłamywania historii przez prezydenta Rosji w Jerozolimie powstał specjalny zespół monitorujący, a w zagranicznych mediach ukazały się wywiady z prezydentem i premierem. W czwartek odbyła się też kampania edukacji historycznej "The Truth That Must Not Die".
Polscy politycy podejrzewali, że podczas Forum po raz kolejny z strony prezydent Rosji dojdzie do próby przekłamania historii. Kancelaria Prezydenta, KPRM, a także MSZ podjęły działania, których celem było przedstawienie międzynarodowej opinii publicznej prawdy historycznej dotyczącej wybuchu II wojny światowej, a także Holokaustu.
Prezydent Rosji podczas wystąpienia na V Światowym Forum Holokaustu nie odniósł się jednak bezpośrednio do Polski.
PAP/GUT/BP