Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cz. Siekierski: "Wyborcy zwykle rozpoznają celebrytów"

"Zazwyczaj rozpoznaje się celebrytów, tych którzy pojawiają się w radiu i telewizji, a nie tych co pracują" - tak wyniki sondażu TNS OBOP dla Radia Kraków i Radia Kielce skomentował na antenie Radia Kraków europoseł Czesław Siekierski z PSL. Z badań wynika, że Małopolanie nie rozpoznają swoich europarlamentarzystów. Żadnego nazwiska nie potrafi podać 69% ankietowanych.

Cz. Siekierski: "Wyborcy zwykle rozpoznają celebrytów"
fot: Dominika Wojtasiewicz

Najwięcej, 14 procent wskazało Zbigniewa Ziobrę. Dwóch europosłów, Czesława Siekierskiego z PSL i Jacka Włosowicza z Solidarnej Polski, nie wskazał żaden z ankietowanych Małopolan. Jego zdaniem to wynik między innymi tego, że media za dużo czasu poświęcają krajowej polityce i politycznym kłótniom. Czesław Siekierski przekonywał, że w Brukseli jest bardzo aktywny. "Albo się pracuje, albo jest się w mediach" - stwierdził w porannej rozmowie Radia Kraków.

Przeczytaj: Małopolanie nie znają swoich europosłów SONDAŻ

Zapis rozmowy Jacka Bańki z europosłem z PSL, Czesławem Siekierskim.

Badania TNS Polska dla Radia Kraków i Radia Kielce pokazują, że małopolscy wyborcy nie wiedzą, że jest pan ich europosłem. Co się stało?

- Myślę, że to zależy od metody badawczej. Jestem osobą, która dużo pracuje w terenie. Nie ma mnie w dużych ośrodkach miejskich. Zazwyczaj się rozpoznaje celebrytów, którzy gadają a nie pracują.

Pan pracuje? Żaden z Małopolan pytanych o europosłów nie wskazał pana. W Świętokrzyskim dostał pan 5%. Przecież reprezentuje pan wspólny okręg. Małopolska pana nie interesuje?

- W Małopolsce dostałem dużo głosów, jestem na szeregu różnych spotkań i imprez. Pewnie Świętokrzyskie postrzega mnie jako osobę, która była posłem do parlamentu krajowego. Pewnie z tego to wynika.

Te same badania pokazują, że 70% badanych w ogóle nie zna europosłów.

- Może od tego trzeba było zacząć.

Z czego to wynika? To słabe zainteresowanie Europarlamentem czy to europosłowie muszą się uderzyć w piersi?

- Uderzmy się wszyscy. To na pewno dotyczy europosłów, polityków i mediów. Ile czasu media poświęcają na sprawy krajowe i kłótnie w Sejmie?

Nie jest pan osobą, która ma się medialnie spełniać, ale pracować.

- Zaprzecza pan temu co pan wcześniej powiedział. Pytał pan dlaczego nie jestem rozpoznawalny.

Ciężką pracą się do tego dochodzi.

- Dokładnie. Proszę spojrzeć na liczbę wystąpień i spotkań w terenie. Albo się pracuje, albo się jest w mediach. Jak media pokazują skrajności a nie pracę to dominuje pewnie Ziobro, lub ktoś, kto nie jest w ogóle z okręgu małopolsko – świętokrzyskiego.

Pan zna te wyniki i pije pan do drugiej osoby w rankingu. Najbardziej rozpoznawalny w Małopolsce jest Zbigniew Ziobro a jako drugiego wyborcy wskazują błędnie Jacka Kurskiego.

- Tak, podważam prawdziwość tych badań.

Pytanie brzmiało: „Jakiego znasz europarlamentarzystę?”.

- A kto był badany?

700 Małopolan i 500 przedstawicieli województwa Świętokrzyskiego. Metodologii się tutaj nie czepiajmy.

- Popularność się okazuje przy wyborach. Wtedy jest sprawdzian.

No właśnie. Konwencja PSL już jutro. To już pewne, że będzie pan numerem 1?

- Nie. Zadecyduje konwencja. Taka jest propozycja, ale ostatnie słowo należy właśnie do tego ciała. To forma decyzji partii.

Jeden z przedstawicieli PSL mówił, że pan będzie „jedynką”. Skoro pan na pierwszym miejscu to dalej będzie Małopolska. Kto tam będzie?

- Małopolska ma bardzo dobrych kandydatów. Jest Kozak, Sorys – osoby z doświadczeniem. Pewnie będzie pani Kurtyka, pani Piątkowska. To osoby znane, szanowane i z doświadczeniem. Lista jest właściwa.

Czyli pierwsza trójka będzie taka: pan, Wojciech Kozak, Stanisław Sorys?

- Zostawmy to konwencji. Trzeba jeszcze widzieć, którąś z pań w trójce.

Monika Piątkowska?

- Nie wiem.

Zatrzymam się przy tych badaniach jeszcze. Może to, że 70% badanych nie zna swoich europosłów to dobrze? Intuicyjnie wygląda to tak, że Bruksela sobie a my sobie. Wszystko co najważniejsze dzieje się tutaj.

- Nie mówimy o tym, że 70% prawa jest stanowione w Unii. Drugi problem jest taki, że jak mówimy o środkach, za które buduje się drogi, oczyszczalnie to kto wie, że to jest za pieniądze z Unii? Nigdzie o tym nie słyszymy. Nikt nie kojarzy rzeczywistego funkcjonowania Unii. Nie mówimy o tym, że przejechaliśmy granicę i o tym nawet nie wiemy. Postrzegamy to jako rzecz normalną, zapominamy o tym co było wcześniej. Przypominamy sobie o tym przy okazji trudnej, ukraińskiej sytuacji.

Zamknijmy jeszcze sprawę badań TNS Polska. Najwyższa rozpoznawalność Ziobry pana martwi czy cieszy? To przecież osłabi PiS.

- Ani martwi, ani cieszy. Zbigniew Ziobro dalej jest identyfikowany w terenie jako człowiek PiS i Solidarnej Polski. To zadziwiające, ale tak jest. Ziobro ma swoich wyborców, jest podział sceny. To dobrze dla mniejszych partii. Nie ukrywamy, że PiS podjął ostrą walkę przeciwko PSL o wiejski elektorat. Oni obiecują nierealne rzeczy i oszukują wyborców co do pewnych możliwości. Czego się jednak nie robi dla głosów?

Jest podobno porozumienie na Ukrainie. Na godzinę 11 jest planowane jego podpisanie. Nie za późno Unia zareagowała w postaci sankcji? Chodzi o zamrożenie aktywów i niewpuszczanie na teren UE osób, które znajdą się na specjalnej liście.

- Na pewno za mało wszyscy zrobiliśmy na rzecz Ukrainy. Unia, państwa członkowskie i sama Ukraina. Patrzyliśmy na Ukrainę przez reakcję Rosji. Stąd układ stowarzyszeniowy był mało konkretny. To był bardziej układ Komisji Europejskiej niż państw Unii. Duże państwa stały z boku. W związku z tym Ukraina została zostawiona sama sobie. Nie było otwarcia Unii na rzecz Ukrainy. To kraj specyficzny, powiązany gospodarczo z Rosją. Perspektywa krótkookresowa to interesy z Rosją a długookresowa to interesy z Unią. Ja się cieszę, że jest porozumienie i dialog. Obawą jest zachowanie Moskwy. Oni chcą oddzielenia części Ukrainy. To jest ich interes. Nawet jak będzie podpisany układ to nie będzie akceptacji Rosji. Oni nie zrezygnują ze swoich interesów.

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"