Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bronisław Komorowski: "Spełniły się marzenia o wolności"

"Jestem człowiekiem spełnionym. Spełniły się moje marzenia, za które nie było kiedyś nagród, ale więzienie i poniewierka. Moje marzenia o wolności się zrealizowały, a nie było na to żadnych gwarancji. Jestem szczęśliwym prezydentem szczęśliwego kraju" - mówił na antenie Radia Kraków, w jedynej rozmowie udzielonej po oficjalnych krakowskich obchodach 25-lecia odzyskania wolności, prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, Bronisław Komorowski.

Bronisław Komorowski: "Spełniły się marzenia o wolności"
fot. Paweł Krawczyk

Posłuchaj rozmowy Ewy Ostapowicz z prezydentem RP, Bronisławem Komorowskim

Prezydent Bronisła Komorowski na uroczystości 25-lecia wolności w Nowej Hucie
%gallery_29480%

Zapis rozmowy Ewy Ostapowicz z prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, Bronisławem Komorowskim.

Wielkie obchody 25-lecia wolności pokazują całemu światu, że wszystko zaczęło się tutaj, w Polsce. Także w Nowej Hucie w 1988 roku, kiedy wybuchły strajki, o których nie mówi się jednak tak dużo. Warto o tym przypominać?

- Nie tylko warto. Trzeba przypominać, bo świat zapomni jak my nie będziemy o tym pamiętali. Tak już bywa w Polsce, że mamy pretensje do świata a sami niewiele robimy, żeby świat o tym wiedział. Mam nadzieję, że uroczystości odzyskania wolności, w wymiarze ogólnoświatowym, przyczynią się do ugruntowania wiedzy na świecie, że wolność zaczęła się w Polsce. Mamy zasługi na niespotykaną skalę. Proces zaczął się w Polsce a skończył obaleniem Muru Berlińskiego. Jest wielkim zadaniem, żebyśmy sami o tym pamiętali z dumą. Nie można się dziwić, że świat nie docenia jak my tego nie doceniamy. To szansa, żeby cieszyć się z wielkiego sukcesu, którym jest także zagospodarowanie wolności przez całe 25 lat. Świat patrzy na nas z podziwem, jak na bohaterów pracy. To musimy w sobie umocnić i dlatego proponowałem w Krakowie, żeby uroczystości 4 czerwca miały miejsce także w przyszłym roku.

Przeczytaj: Krakowskie obchody 25-lecia wolności. ZDJĘCIA

Główne obchody były w Warszawie, ale są także takie akcje jak sadzenie dębów wolności. Jak pan ocenia? Umiemy świętować, umiemy się cieszyć?

- Obyczaj świętowania się zmienia. Było to widać w wymiarze centralnym, gdzie było mniej pomnika spiżowego, a także w takich spotkaniach jak w Nowej Hucie, gdzie do sadzenia dębów przyszli zwykli ludzie, którzy poszli na spacer. Musimy uczyć się cieszyć wspólnie. Potrafimy się cieszyć w gronie znajomych, ale w szerszym wymiarze jest gorzej. Sadzenie dębów może być taką okazją. Zachęcam wszystkich, żeby nie czekali na wielkie uroczystości, ale sadzili drzewka na działkach, w ogrodach, na polach, lasach. Mam nadzieje, że to jest legalne. Wycinanie jest zabronione, ale sadzenie chyba nie. Zróbmy takie imprezy w gronie znajomych i mieszkańców okolic. Sadzenie drzewa to w tradycji polskiej przejaw radości. Drzewa się sadziło na okoliczność ślubów, chrzcin. Można też sadzić drzewa na 25-lecie wolności. Także prywatnie. Przy okazji można zrobić grilla.

Z okazji 25-lecia Radio Kraków zleciło sondaż, w którym pytaliśmy mieszkańców Małopolski jak oceniają transformację. Młodzi ludzie pozytywnie ją ocenili, ale starsze pokolenie już nie było tak zadowolone. Skąd taka różnica?

- Z badań w wymiarze ogólnopolskim wynika, że 71% Polaków uważa, że zmiana ustroju jest pozytywna. 89% Polaków mówi, że to dobrze, iż jesteśmy członkami Unii Europejskiej. Ponad 80% mówi, że swoje życie ocenia jako życie człowieka szczęśliwego. To nie oznacza jednak, że poczucie szczęścia jest bez pamięci trudnych doświadczeń z okresu przekształcania ustroju. To wszystko bolało i ta pamięć jest. Jak młodzi ludzie dobrze oceniają zmianę to jest to genialne w porównaniu z innymi krajami. Na Węgrzech tylko 48% ludzi mówi o tym, że zmiana była dobra. Więcej niż połowa ma zastrzeżenia. U nas jest inaczej. Inaczej oceniamy osiągnięcia tych 25 lat. Oceniamy je lepiej.

A pan jak ocenia te 25 lat?

- Jestem człowiekiem spełnionym. Spełniły się moje marzenia, za które nie było kiedyś nagród, ale więzienie i poniewierka. Moje marzenia o wolności się zrealizowały a nie było na to żadnych gwarancji. Poza tym spotykam na co dzień w kontaktach zagranicznych coś takiego, co jest zazdrością, że Polakom tak się udało. Inni nas podziwiają i chcą nam dorównać. To źródło mojej satysfakcji. Jak odbieram takie sygnały od wszystkich sąsiadów i prezydenta USA to ja jestem szczęśliwym prezydentem szczęśliwego kraju.


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"