Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Andrzej Gut Mostowy: "Wyższa kwota wolna od podatku? Jest w tym pewnie ziarno prawdy"

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku jednym z pomysłów Platformy Obywatelskiej ma kampanię wyborczą. W sobotę odbędzie się konwencja Platformy. Na niej ma zostać zaprezentowany program, z którym partia pójdzie do wyborów. Według mediów jednym z pomysłów jest wyższa kwota wolna od podatku. Potwierdził to poranny gość Radia Kraków, poseł PO z Podhala, Andrzej Gut Mostowy. Wszystko wskazuje na to, że propozycja PO pobije propozycję prezydenta elekta. Andrzej Duda proponuje podwyższenie kwoty wolnej od podatku do ośmiu tysięcy złotych. Według niektórych gazet, Platforma zaproponuje 12 tysięcy. "To kwota bliska prawdy" - zapewniał w Radiu Kraków poseł Gut Mostowy. Zapowiedział też, że w sprawie referendum na początku września PO będzie trzy razy tak.

Andrzej Gut Mostowy: "Wyższa kwota wolna od podatku? Jest w tym pewnie ziarno prawdy"
fot: RK

Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem PO, Andrzejem Gut Mostowym.

Jutro pojedynek na konwencje PO – PiS. PO przedstawi zręby programu przed wyborami do parlamentu. Jakie to będą propozycje?

- Nawet jakbym wiedział, to nie powinienem tego mówić. Wiem o pewnym schemacie tych założeń. Na pewno będzie podkreślenie roli społeczeństwa obywatelskiego, roli pracobiorców. Będzie też mowa o równowadze. Musi być zapewnienie odpowiednich warunków dla funkcjonowania przedsiębiorców.

Dziennik Rzeczpospolita pisze, że będzie propozycja wyższej kwoty wolnej od podatku, przebijająca propozycję prezydenta elekta.

- Jeśli to jest powszechna plotka, to coś pewnie jest w tym z prawdy. To powinno się pojawić. Rozmowy w klubie mówiły, że powinniśmy ten temat otworzyć. Mamy nowe warunki budżetowe. Unia od kilku tygodni zelżyła nam procedury. Mamy większe możliwości finansowania. To nowa sytuacja.

Andrzej Duda proponował 8 tysięcy. Słyszymy, że PO ma zaproponować 12 tysięcy.

- Myślę, że może to być bliskie prawdy.

Kolejna rzecz to forsowanie 3 razy tak w referendum. To będzie oficjalne stanowisko PO?

- Myślę, że to racjonalne. Jak mamy referendum i takie konkretne pytania, to nasze stanowisko powinno być 3 razy tak. Musimy zachęcać do frekwencji. To zainteresuje ludzi sprawami publicznymi. Na jesieni mamy wybory. Odpowiedzialne decyzje będą potrzebne.

O likwidacji finansowania partii z budżetu PO mówi od dawna, podobnie jak o JOW-ach. Pan nie ma wątpliwości związanych z likwidacją finansowania partii z budżetu? Nie dojdzie do oligarchizacji jak na Ukrainie?

- Z tego, co pamiętam, to pytanie dotyczy zmiany finansowania. To nie ma być tylko i wyłącznie inne finansowanie. Mieszane systemy by były zasadne. Ja mam wątpliwość, czy powinno być tylko finansowanie od przedsiębiorców. To może być ryzykowne dla demokracji. Wiem, że wiele osób w klubie PO ma takie zdanie. Oligarchizacja to zbyt mocne słowo. Są jednak sytuacje, kiedy ktoś ma dużo pieniędzy. To nie jest najlepsze dla demokracji.

Czyli pan zagłosuje 3 razy tak?

- Raczej tak.

Kto poprowadzi kampanię?

- Rafał Trzaskowski jest najlepszym kandydatem. Wspieram go, bo go znam. On bywa w naszym regionie. Przyjaźni się z panem Żebrowskim, który mieszka koło Bukowiny. Będziemy mieli oparcie w panu Trzaskowskim, jak chodzi o sprawy Małopolski.

Wczoraj w Radiu Kraków posłanka Marczułajtis mówiła, że prawo szlaku będzie prowadzić do wywłaszczeń na Podhalu. Pan się z tym zgadza?

- Mam inne zdanie. Prawo szlaku powinniśmy procedować. To projekt komisyjny. Prawie jednogłośnie wszyscy posłowie komisji sportu zadeklarowali, że warto to robić. Jesteśmy na etapie pytania samorządów. To inne prawo szlaku niż w latach poprzednich, kiedy to naruszało prawo własności. Teraz gminy będą mogły rozsądzić czy dany szlak ma element dobra publicznego i czy powinniśmy procedować jego budowę. Stanowisko gminy Nowy Targ było takie, że oni żądali podjęcia działań w celu ustanowienia służebności publicznej. Jeśli prawo szlaku by się odnosiło tylko do szlaków turystycznych, to też powinno być to z poszanowaniem własności. Muszą być negocjacje. Jak to jest użytkowanie niekomercyjne to nie może być tak jak w Nowym Targu. Kiedyś gmina robiła bieg a jeden z gospodarzy postawił płot. Był kłopot z biegiem. Prawo własności trzeba szanować, ale jak jest dobro publiczne, to musimy patrzyć szerzej.

Podhale protestuje. Prawo szlaku dopuszcza użytkowanie przez turystów i narciarzy terenów prywatnych. Jak przekonać protestujących?

- Z tego, co wiem, to kilka samorządów będzie miało pozytywne zdanie na ten temat. Zdania są różne. To wstępny etap procedowania. Jeszcze kilka miesięcy i nowa komisja będzie to procedowała. Trzeba będzie rozważyć, jak ten temat podjąć. Jak będzie wola wszystkich samorządów, żeby tego nie robić to prawo szlaku odłożymy. Są jednak opinie, że powinniśmy o tym myśleć.

Nie obrażą się turyści i narciarze na Podhale? Są problemy z dojazdem i udostępnianiem terenów.

- W żadnym wypadku. Nie ma problemów. Największa inwestycja drogowa, czyli odcinek Lubień – Rabka jest procedowany. Tunel jest w trakcie przetargu. Nie można mówić o kłopotach z dojazdem. Do wszystkich kurortów w sezonie są kolejki. Są nowe decyzje. Mam pozytywną wiadomość. Wczoraj GDDKiA dostała program inwestycyjny dotyczący węzła w Poroninie. Od kilkunastu lat ten węzeł jest projektowany, oprotestowany. Teraz mamy już decyzję na piśmie. GDDKiA wspólnie z marszałkiem, gminą Nowy Targ i starostwem, będzie to realizować. Te dwuznaczne kwestie, że węzeł został skreślony z listy, się nie potwierdziły. Rozmawiałem z wiceministrem i jest decyzja. Ruszamy z Poroninem.

Niedawno mówił pan w Radiu Kraków, że konserwatywni posłowie PO zastanawiają się, czy to nadal ich partia. Minęło trochę czasu. PO to nadal pana partia czy więzi się rozluźniają?

- Więzi się nie rozluźniają. Jak ktoś w partii się zastanawia to znaczy, że ludzie są myślący. Każda duża partia powinna być organizmem żywym. Ludzie mają swoje poglądy. To ich motywacja do działania. Absolutnie posłowie konserwatywni wiedzą, że muszą artykułować o swoich ważnych sprawach. Z tego, co wiem, poczucie jedności jest silne w PO. Mamy różne barwy, wrażliwości. To nasza wartość.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"