Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wszystko o kredycie odwróconym

Czym jest kredyt odwrócony i czy zawierając taką umowę z bankiem możemy czuć się bezpieczni we własnym mieszkaniu - o tym z mecenas Karoliną Szołtysek rozmawia Marzena Florkowska.

Wszystko o kredycie odwróconym
Fot. pixabay

Na czym polegają hipoteki odwrócone?

W przypadku odwróconej hipoteki bank udziela kredytu do wysokości wartości rynkowej mieszkania, a spłata tego kredytu następuje poprzez przeniesienie na bank prawa własności do tej nieruchomości. Bardzo często korzystają z tego kredytu zabezpieczonego odwróconą hipoteką osoby starsze. Są to osoby, które dysponują mieszkaniem czy domem, który jest dla nich za duży, i co za tym idzie, którego koszty utrzymania są wysokie. Z różnych powodów nie chcą wyprowadzać się z tego mieszkania lub zamieniać je na mniejsze, choćby z powodu sentymentu czy przywiązania. Koszty utrzymania tej nieruchomości w znacznym stopniu pochłaniają jednak ich emerytury czy renty, stąd rozwiązaniem jest właśnie odwrócona hipoteka. 

Czy w przypadku odwóconej hipoteki kredytobiorca otrzymuje na raz całą wartość mieszkania, czy też co miesiąc otrzymuje pewną ratę?

To zależy od tego, czego potrzebuje dany kredytobiorca.

Czy możemy czuć się całkowicie bezpieczni, że nikt nas z tego mieszkania nie wyrzuci i będziemy mogli spokojnie w tym miejscu pozostać do końca naszego życia?
 

Chyba, że złamiemy zapisy i obowiązki wynikające z umowy, jaką zawieramy z bankiem. Nie wolno nam np. rozporządzać  tym mieszkaniem, przenieść własności na osoby trzecie, zapisać tego mieszkania dzieciom czy wnukom. 

Bardzo ważna informacja, taką umowę trzeba zawrzeć z bankiem, a nie z parabankiem.

Musimy bardzo pilnować tego, aby nie dać się namówić na zawarcie takiej umowy z instytucjami podszywającymi się pod banki. Co jest bardzo ważne, przysługuje nam czas 30 dni na odstąpienie od umowy. Czasem osoby starsze mogą zawrzeć taką umowę bez konsultacji np. z najbliższą rodziną i jest czas na wycofanie się. 

Co stanie się, gdy kredytobiorca umrze po dwóch czy trzech miesiącach od zawarcia umowy, czyli nie otrzyma całej kwoty kredytu?


W umowie odwróconego kredytu hipotecznego nasz kredytobiorca wskazuje osoby do kontaktu z bankiem także po jego śmierci. To mogą być osoby spoza kręgu spadkobierców, ale takie, które dostarczą bankowi informacji o kręgu potencjalnych spadkobierców, aby móc rozliczyć tę umowę z bankiem.

Te pieniądze i mieszkanie nie przepadają i może się okazać, że dzieci odkupią od banku to mieszkanie.

Tak jest, spadkobiercy mogą dokonać całkowitej spłaty odwróconego kredytu. To prawo przysługuje wyłącznie spadkobiercom, czyli osobom, które wykażą przed bankiem, że są spadkobiercami na mocy prawomocnego postanowienia sądowego, albo też będzie to wynikało z aktu notarialnego poświadczenia dziedziczenia. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"