Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ślub kościelny w plenerze

Maj w pełnym rozkwicie, a przed nami miesiące wakacyjne, najpopularniejsze m.in. pod względem ilości ślubów. O szczegółach organizacyjnych tej uroczystości z mecenas Anną Stępniewską-Janowską rozmawia Marzena Florkowska. Posłuchaj:

Ślub kościelny w plenerze
Fot. pixabay

Od ponad roku można zawierać związki małżeńskie w innym miejscu niż Urząd Stanu Cywilnego. Czy Kościół także pozwala na branie ślubów w nietypowych sceneriach?

Przepisy zarówno prawa cywilnego, jak i kanonicznego dotyczące miejsca zawierania małżeństw są dość zbieżne. W zakresie prawa kościelnego ma to być kościół, w szczególności kościół parafialny jednego z przyszłych małżonków. Przepisy cywilne mówią o Urzędzie Stanu Cywilnego jako zasadniczym miejscu, w którym ślub powinien być zawierany. Od marca 2015 roku przepisy prawa cywilnego nieco zmieniły się tzn. za zgodą Kierownika danego Urzędu Stanu Cywilnego można zawrzeć związek małżeński w innym miejscu, ale muszą być spełnione następujące warunki: musi być zachowana uroczysta forma tego aktu oraz zapewnione bezpieczeństwo osób, które będą w tym akcie uczestniczyły. Co najistotniejsze, takie zawarcie śluby poza Urzędem jest droższe. Zgodnie z rozporządzeniem ministra kosztuje 1000 złotych, gdy tymczasem tradycyjny ślub w Urzędzie - 90 złotych.


Jeśli myślimy o ślubie kościelnym zawieranym w innym miejscu, to na myśl przychodzi choćby łąka czy las i nabożeństwo polowe.


Choć przepisy prawa kościelnego mówią wyraźnie o kościele, to oczywiście możemy sobie wyobrazić taką sytuację. Tu jednak nie wystarczy zgłosić chęć, trzeba przedstawić swoją motywację, uzyskać zgodę proboszcza parafii, a następnie ordynariusza miejsca, u nas biskupa. Przepisy kościelne dopuszczają wyjątki zwłaszcza w sytuacjach, gdy jedna z osób biorących ślub kościelny jest osobą nieochrzczoną.
 

Myślimy także o takich sytuacjach wyjątkowych, jak osoby ciężko chore, leżące w szpitalach, hospicjach, które niemal na łożu śmierci decydują się na ślub.

Są też zawierane związki małżeńskie w zakładach karnych, aresztach, gdzie nie zawsze jest kaplica. Chciałabym jednak zwrócić uwagę, że o ile w systemie prawa cywilnego komputerowy przepływ informacji jest bardzo szybki, o tyle w strukturach Kościoła obowiązują inne zasady. Informacja o ślubie musi być przekazana przez proboszcza parafii, w której ślub jest zawierany do parafii, w której byliśmy ochrzczeni. W ten sposób w jednym miejscu znajduje się komplet informacji na nasz temat, co m.in. zapobiega zawieraniu podwójnych związków małżeńskich. Tu trzeba dochować szczególnej staranności. Pytanie, do jakiej parafii należy dana łąka czy las, który wybraliśmy na miejsce ślubu i który proboszcz może wydać stosowną zgodę, a następnie dopilnować formalności.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"