Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Gdy nasze dziecko jedzie na wycieczkę szkolną

Nowy rok szkolny zwykle rodzi wątpliwości prawne dotyczące różnych sytuacji. Na przykład takie, kto i kiedy odpowiada za czyny dziecka, gdy jest ono na wycieczce szkolnej. Odpowiedź nie jest tak oczywista, jak by się początkowo wydawało. Z mecenasem Maciejem Pietrzykowskim rozmawia Marzena Florkowska.

Gdy nasze dziecko jedzie na wycieczkę szkolną
Fot. pixabay

Kto ponosi odpowiedzialność za szkody, które wyrządziło nasze dziecko podczas pobytu w szkole lub na wycieczce szkolnej? Czy my, jako rodzice, jesteśmy finansowo i prawnie za to odpowiedzialni, a może raczej nauczyciele i opiekunowie?

Odpowiedź jest dość zaskakująca dla wielu osób, bo nie jest tak, jak przyjęło się uważać, że rodzice zawsze odpowiadają za szkody wyrządzone przez swoje dziecko. Nie. Odpowiedzialność cywilna (nie karna) czyli np. odpowiedzialność za stłuczoną szybę spoczywa na tym, kto w danym momencie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Nie ma takiego prostego przełożenia, że jeżeli syn pana A zbił szybę, to pan A musi za to zapłacić. Jeżeli to pan A nie dopełnił obowiązków i nie przypilnował syna, to oczywiście odpowiada pan A, ponieważ nie dopilnował syna. Jeżeli natomiast syn pana A pojedzie na wycieczkę szkolną i dzieci zostaną zostawione samopas przez nauczyciela i wtedy coś nabroją, to za to odpowiedzialność ponosi szkoła. To jest dla wielu dość zaskakujące, ponieważ przyjęło się uważać inaczej i to z dwóch powodów: po pierwsze naturalnym odruchem jest to, że to rodzice odpowiadają za dziecko. Po drugie, szkoły zabezpieczają się przed tym, by płacić za rozbite szyby w ten sposób, że rodzice bardzo często podpisują takie zobowiązania, że pokryją wszelkie szkody wyrządzone przez dziecko. To może być regulamin szkoły albo regulamin wycieczki. W chwili podpisania tego oświadczenia, odpowiedzialność na zasadzie umownej, a nie ustawowej, jest przerzucona na rodziców.
 

Czy rodzice i nauczyciele ponoszą odpowiedzialność wtedy, gdy ewidentnie nie dopilnują dziecka, czy także wtedy, gdy dziecko było pilnowane, a mimo to coś zbroiło?
 

Nie można rozsądnie wymagać od nauczycieli, aby np. podczas obozu przywiązywali dzieci do łóżek - wręcz przeciwnie. Jeżeli zatem nocą dzieci wymykają się i robią jakąś szkodę, to nauczyciel nie będzie za to odpowiadał. Od opiekuna wymagamy należytej opieki, a nie opieki za wszelką cenę i 24 godziny na dobę. Im starsze dziecko, tym bardziej musi odpowiadać samo za siebie.

Czy 13-latek sam powinien odpowiadać i zapłacić za stłuczoną szybę?
 

Owszem, dziecko, które ukończyło 13 lat samo odpowiada za szkodę. To ono jest osobą pozwaną o zapłatę. Oczywiście pytanie jest, czy dysponuje jakimkolwiek majątkiem pozwalającym na naprawienie szkody. Często nie, ale to nie oznacza, że można egzekwować od rodziców, bo to jest ich majątek, a nie dziecka.  


Czy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej są rozwiązaniem?
 

Nauczyciele zwykle są ubezpieczani od takiej odpowiedzialności, natomiast istnieje wiele polis, w których ubezpieczenie domu jest połączone z odpowiedzialnością od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Jeżeli idziemy na spacer na rowerku z naszym dzieckiem i dziecko wjedzie w czyjś samochód i zarysuje go, to za tę szkodę zapłaci ubezpieczyciel.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"