Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dron nie dla wszystkich?

Kojarzą nam się z rozrywką, podniebnymi kurierami, kręceniem filmów w trudno dostępnych przestrzeniach czy pomocą medyczną świadczoną na odległość. Ich drugie oblicze to bezzałogowe systemy bojowe, które nie tylko zbierają informacje, przenoszą uzbrojenie, ale także sterowane na odległość – mogą otworzyć ogień i zabijać. O tym, czy każdy z nas może pilotować drony np. podczas ślubu czy spotkania rodzinnego, i czy może to robić w każdym terenie z adwokatem Markiem Forystkiem rozmawia Marzena Florkowska.

Dron nie dla wszystkich?
Dron ZIKiT-u. Fot. Maciej Skowronek

Czy każdy z nas może stać się właścicielem drona i używać go bez ograniczeń?

Rzeczywiście nie jest to produkt reglamentowany, który wymagałby stosownych zezwoleń, żeby go nabyć. To nie jest broń ani materiały wybuchowe, natomiast z użytkowaniem dronów związane jest z bezpieczeństwem ruchu lotniczego. Drony nawet wielkości niewielkiego ptaka mogą wyrządzić wielką szkodę statkom powietrznym. Na terenie Krakowa bez zgody lotniska nikt nie ma prawa używać dronów w celach komercyjnych i to nawet takich dronów małych. Jedyna możliwość to wykorzystywanie ich w pomieszczeniach zamkniętych. Można by rzec, że w Krakowie każdy dron, który się wznosi, robi to nielegalnie, a osoby, które to robią narażają się na odpowiedzialność karną.

Czy to oznacza, że trzeba mieć licencję pilota, żeby takim dronem sterować?

To jest świadectwo kwalifikacji, czyli dokument, który można by porównać do prawa jazdy. Kandydat zdaje egzamin państwowy zarówno z teorii, jak i z praktyki przed komisją przy Prezesie Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Jeśli ktoś nie chce używać dronów w celach komercyjnych, ale całkowicie prywatnych, zajrzeć, co robi sąsiad wieczorem w ogrodzie, zrobić zdjęcia rodzinie podczas spotkanie, czy także musi taki egzamin zdawać?

W tej chwili przepisy prawa lotniczego nie nakładają takiego obowiązku, natomiast nie ma wyjątku od ubezpieczenia. Operator, który steruje modelami od 5 do 25 kg musi mieć ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej dlatego, że ten statek, jak każde inne urządzenie, może ulec awarii i lądując lub - co gorsza - nie lądując, wyrządzić szkodę w mieniu lub osobach. Warto jeszcze zastanowić się, jak te drony traktować jeśli chodzi o dobra osobiste ludzi. W niektórych krajach wprowadzono zakaz korzystania z dronów włąśnie ze względu na ochronę prywatności.

Nie czujemy się bezpieczni. Mamy taka świadomość, że w każdej chwili możemy być podglądani, a także nasze mieszkanie czy dom obserwowane.

Powiem więcej, taki dron w bardzo łatwy sposób może zostać przystosowany do inwigilacji profesjonalej lub półprofesjonalnej. Każdy człowiek pragnie zachować pewną sferę prywatności i przekroczylibyśmy granicę, gdyby te drony zaczęły być wszędobylskie. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"