To nie będzie piękny, wiosenny dzień. Choć będzie nieco cieplej niż w ostatnich dniach, to jednak lepiej zabrać ze sobą parasol. Praktycznie na całym obszarze Małopolski może przelotnie popadać.
Deszcz nie powinien spaść jedynie w okolicach Oświęcimia, na zachodzie regionu. Tam też będzie najcieplej, do 18 stopni. Na pozostałym obszarze 13-17 stopni. Najchłodniej, tradycyjnie, na Podhalu, gdzie słupki rtęci wskażą jedynie 9 stopni.
W nocy ciąg dalszy opadów, tym razem już wszędzie. Zachmurzenie duże. Temperatury od 4 stopni w okolicach Zakopanego, przez 8 w Rabce i Nowym Sączu, 9-10 stopni w Gorlicach, Tarnowie, Bochni i Miechowie, do 11 w Krakowie i Oświęcimiu.