Jak poinformował IMGW, krańce północno wschodnie i zachodnie Europy oraz Turcja ze wschodnią częścią Morza Śródziemnego pozostają pod wpływem niżów. Reszta kontynentu będzie w obszarze oddziaływania rozległego wyżu z centrami nad południową Norwegią, wschodnimi Niemcami oraz Bałkanami. Polska będzie w zasięgu wyżu rozciągającego się od Skandynawii po Bałkany, jedynie nad północny wschód kraju sięgnie zatoka niżu znad Morza Barentsa. Pozostaniemy w mroźnej masie powietrza arktycznego. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1018 hPa. Przewiduje się wzrost ciśnienia.
W środę na zachodzie i południowym zachodzie zachmurzenie małe i umiarkowane, miejscami bezchmurnie. Na pozostałym obszarze kraju zachmurzenie małe i umiarkowane, okresami wzrastające do dużego i miejscami przelotne opady śniegu. Temperatura maksymalna od minus 1 st. C na północnym wschodzie do 2 st. C, 3 st. C na zachodzie i nad morzem; chłodniej w rejonach podgórskich, od minus 6 st. C do minus 1 st. C. Wiatr słaby, na południowym wschodzie okresami umiarkowany i przejściowo porywisty, północno-zachodni i północny, na zachodzie kraju przechodzący w zmienny.
W nocy zachmurzenie małe i umiarkowane, jedynie na południowym wschodzie miejscami duże z przelotnymi opadami śniegu. Miejscami, głównie na południu, zachodzie i w centrum mgły osadzające szadź, ograniczające widzialność do 200 m. Temperatura minimalna na przeważającym obszarze kraju od minus 11 st. C do minus 5 st. C, na wybrzeżu około minus 3 st. C; na południowym zachodzie miejscami spadek temperatury do minus 16 st. C, w rejonach podgórskich Sudetów i Karpat lokalnie do minus 20 st. C. Wiatr słaby, na zachodzie południowo-wschodni i południowy, na wschodzie przeważnie zmienny.