Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ponad 70 proc. poparcia dla TIS-y. Jak długo potrwa euforia po zmianie władzy na Węgrzech?

Ponad 70 proc. poparcia dla TIS-y i zaledwie około 20 proc. dla Fideszu – takie wyniki sondaży pokazują skalę politycznej zmiany na Węgrzech po zwycięstwie Pétera Magyara. Nowy premier korzysta dziś z ogromnego kredytu zaufania społecznego, ale – jak ocenia prof. Robert Rajczyk z Instytutu Europy Środkowej w Lublinie – nie będzie on trwał wiecznie. – „Ta euforia zwycięska to jest pewnego rodzaju kredyt społeczny, który zacznie w którymś momencie być wymagany” – podkreśla ekspert. W rozmowie z Radiem Kraków mówi także o rozliczeniach po rządach Viktora Orbána, sporze Węgier ze Słowacją i przyszłości Grupy Wyszehradzkiej.

Ponad 70 proc. poparcia dla TIS-y. Jak długo potrwa euforia po zmianie władzy na Węgrzech?
Péter Magyar, fot. Marek Lasyk

Posłuchaj całej rozmowy

Rozliczenia po Orbánie i sprawa Romanowskiego

Jednym z pierwszych politycznych tematów nowego rządu są zapowiadane rozliczenia po epoce Viktora Orbána. W tym kontekście wraca również kwestia azylu udzielonego byłym polskim politykom – Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu.

Premier Węgier z wizytą w Polsce. Zaczął od Krakowa

Ola Sobczak

Jak podkreślił prof. Rajczyk, obaj są reprezentowani przez kancelarie prawne zgodnie z węgierskim prawem, a postępowania mogą toczyć się bez ich osobistego udziału.

Jeśli obaj panowie nie stawią się przed sądem, to cała procedura będzie realizowana bez ich udziału. Podejrzewam, że ich pełnomocnicy będą mogli wziąć udział w tym całym przedsięwzięciu.

Ekspert zwrócił uwagę, że Péter Magyar wraca do przedwyborczych deklaracji dotyczących tego, że Węgry nie powinny być azylem dla osób ściganych przez wymiar sprawiedliwości. Nowy premier objął urząd 9 maja, a już po miesiącu rozpoczął realizację tej zapowiedzi.

Dlaczego TISA ma dziś tak wysokie poparcie?

Według przywołanych przez profesora danych jeden z sondaży daje TIS-ie około 4,4 mln zwolenników, podczas gdy Fidesz-KDNP może liczyć na około 1,4 mln wyborców. Różnica sięga więc trzech milionów osób.

Zdaniem prof. Rajczyka działa tu zarówno efekt zwycięzcy, jak i ogromne społeczne oczekiwania wobec nowej władzy.

Wielu komentatorów powątpiewało w to, że sukces wyborczy Tisy może być aż tak ogromny. Skoro się udało, rozbudzono ogromne nadzieje społeczne na zmiany.

Węgrzy oczekują przede wszystkim poprawy jakości usług publicznych – ochrony zdrowia, transportu oraz infrastruktury kolejowej. Kluczowe dla rządu będą także środki unijne, które mają pomóc w realizacji tych obietnic.

Ekspert zaznacza jednak, że okres politycznej euforii nie będzie trwał wiecznie.

Ta euforia zwycięska to jest pewnego rodzaju kredyt społeczny, który zacznie w którymś momencie być wymagany.

Momentem próby może okazać się konieczność rezygnacji z części regulacji cenowych dotyczących paliw czy podstawowych produktów, co mogłoby bezpośrednio uderzyć w domowe budżety Węgrów.

Trianon, spór ze Słowacją i przyszłość Grupy Wyszehradzkiej

Choć kampania TIS-y nie była oparta na historycznym rewizjonizmie, temat traktatu z Trianon nadal pozostaje obecny w węgierskiej debacie publicznej. Ostatnio wywołał napięcia między Budapesztem a Bratysławą po wypowiedzi Pétera Magyara, że Węgry są „jedynym państwem graniczącym samo ze sobą”.

Prof. Rajczyk przypomina jednak, że źródła obecnych sporów sięgają przede wszystkim decyzji słowackiego parlamentu z końca ubiegłego roku dotyczących odpowiedzialności karnej za kwestionowanie dekretów Beneša.

Jednocześnie nowy premier Węgier konsekwentnie podkreśla znaczenie wspierania mniejszości węgierskich żyjących w krajach sąsiednich. Jeszcze przed objęciem urzędu spotykał się z przedstawicielami diaspory w Rumunii, Serbii, na Słowacji i Ukrainie.

Zdaniem eksperta nie oznacza to jednak końca współpracy regionalnej.

Grupa Wyszehradzka od dłuższego czasu znajduje się w stanie politycznego zamrożenia, ale Péter Magyar chce nadać jej nową rolę – forum współpracy w kwestiach bezpieczeństwa, energetyki czy logistyki.

Węgry chcą wrócić do europejskiego mainstreamu, z którego zostały de facto wykluczone wskutek prorosyjskiej polityki Viktora Orbána.

Profesor Rajczyk uważa, że mimo problemów V4 nadal ma przed sobą przyszłość. W jego ocenie Europa Środkowa potrzebuje jak największej liczby formatów współpracy regionalnej.

Jeśli państwa mają dojść do porozumienia i w ten sposób wzmacniać swoje zdolności obronne czy poprawiać bezpieczeństwo energetyczne, to od przybytku głowa nie będzie boleć.

Gościem Radia Kraków był prof. Roberta Rajczyka z Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania