Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Za mało medyków w brygadach. Małopolscy terytorialsi prowadzą kursy, żeby zwiększyć liczbę przeszkolonych żołnierzy

Wiedza na temat hipotermii oraz urazów podczas walki, opanowanie procedur ewakuacji rannego a także umiejętność tamowania masywnych krwotoków - to elementy wojskowego kursu Combat Lifesaver. Intensywne szkolenie dla żołnierzy przygotowuje do udzielania pierwszej pomocy na terenach opanowanych przez wojnę. Do niedawna kursy i egzaminy na ratownika pola walki odbywały się na szczeblu centralnym, w  Wojskowym Centrum Szkolenia Medycznego w Łodzi. Obecnie prowadzone są także w brygadach. W jednym z nich uczestniczyła Joanna Gąska.

Posłuchaj wypowiedzi

- Egzamin z kursu w tym podejściu zdaje 30 żołnierzy. Każdy musi przynajmniej raz wystąpić jako medyk i każdy przynajmniej raz musi samodzielnie udzielać pomocy poszkodowanemu. Inni mu w tym pomagają. Przede wszystkim oceniamy prawidłowość wykonywanych czynności zgodnie z protokołem TC3 - przekonuje kierownik kursu mł. chor. Adam Walczyk. Jak dodaje, żołnierze muszą zachowywać bezpieczeństwo, brać udział w walce, zabezpieczyć miejsce zdarzenia, a potem, podczas udzielania pomocy  stosować się do zasad ratowania obrażeń, które są najczęstszą przyczyną śmierci na polu walki. - Mam na myśli masywne krwotoki, niedrożność dróg oddechowych, odmę płucną. - Kiedy sobie z tym poradzą, muszą przygotować radnego do ewakuacji i w bezpieczny dla niego sposób ewakuować go, najlepiej z całym sprzętem - wylicza podoficer. 

Instruktorzy zgodni są co do wartości szkoleń. Takie umiejętności można wykorzystywać w życiu cywilnym choćby przy wypadkach samochodowych czy w innych sytuacjach, w których powstają obrażenia. - Tamowanie krwotoków w życiu cywilnym jest jak najbardziej przydatne, a  panowanie nad stresem, czego uczymy, sprawia, że żołnierze mogą udzielać pomocy w bezpieczny sposób i są  bardziej aktywnymi członkami społeczeństwa - przekonuje mł. chor. Walczyk.

Żołnierze podczas kursu dysponują indywidualnymi apteczkami medycznymi, tzw. IPMED-ami, podstawowym wyposażeniem jest też opaska taktyczna, tzw. staza typu CAT 7. - Co tutaj jest największym przeciwnikiem? Zastanawia się jeden z kursantów, po chwili stwierdza: - chyba stres, tak mi się wydaje. Zawęża myślenie i tworzy widzenie tunelowe, więc trzeba sobie z tym poradzić i mieć dużo doświadczenia, żeby być dobrym ratownikiem medycznym. 

Do niedawna, organizacja kursów CLS była domeną  Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi. Obecnie wojsko organizuje szkolenia i egzaminy w poszczególnych jednostkach. - Nasza brygada prowadzi je od zeszłego roku. Do chwili obecnej przeszkoliliśmy ponad 70 osób.  Niestety mamy tylko dwóch certyfikowanych przez WCKMED  instruktorów. Mamy też kilku kandydatów, którzy przygotowują się do kursu instruktorskiego. Oni już są ratownikami medycznymi - potwierdza mł. chor. Adam Walczyk.  - Medyk robi przeokrutnie ważną robotę, przeskakując z jednego stanowiska do drugiego. Dlatego na wojnie w Ukrainie Rosjanie polują na ratowników. W Polsce, żołnierze  przeszkoleni medycznie są w stanie udzielić profesjonalnej pomocy w szkole, w sklepie czy urzędzie. To jest ta korzyść społeczna ze szkolenia CLS - podsumowuje  dowódca 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej, płk Marcin Siudziński. 

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"