To pierwsze takie ćwiczenia na Pustyni Błędowskiej. Żołnierze 6 Brygady Powietrznodesantowej oraz Brygad WOT: Świętokrzyskiej i Małopolskiej zorganizowali zajęcia z wykorzystaniem dronów klasy mikro. Bezzałogowce na dobre wkraczają a współczesne pole walki i są na nim niezwykle skuteczne, dlatego operatorzy pasjonaci zwierają szyki i rozpoczynają regularne warsztaty, na których szkolą techniki posługiwania się dronami mikro, opracowują procedury i dzielą się doświadczeniem. Z kpt. Bartoszem Grzesło z dowództwa 6 Brygady Powietrznodesantowej w Krakowie rozmawiała Joanna Gąska.
Posłuchaj wypowiedzi
Bezzałogowe Statki Powietrzne pozwalają zwiększyć strefę rozpoznania pododdziałów, które nie mogą korzystać z możliwości większych bezzałogowców typu Fly-eye. Dodatkowo możliwości przenoszenia zrzucanych ładunków wybuchowych lub używania BSP uderzeniowych umożliwiają eliminowanie pozycji przeciwnika równie skutecznie co klasa mini, ale tańszym kosztem. - Niewielkie bezpilotowce stanowią nieocenioną pomoc podczas szkolenia. Dzięki nim można obserwować ćwiczących z powietrza. Zarejestrowany obraz służy jako praktyczna podstawa do analizy możliwości i sposobów wykorzystania mikro dronów na polu walki i w okopach. -Takie szkolenia zwiększają poziom realizmu a tym samym podnoszą jakość szkolenia – przekonuje kpt. Bartosz Grzesło.
Tworzą oddolne inicjatywy i zakładają nieetatowe plutony dronowe. Polscy żołnierze operatorzy chcą szkolić się na bezzałogowcach klasy mikro #fpv #bsp, Rozmowa w @RadioKrakow po godz. 18.00 @MON_GOV_PL @SztabGenWP @terytorialsi @_6BPD_ https://t.co/YpcCOq0QwT
— Joanna Gąska (@joanna_gaska) July 24, 2024