Uzbrajają granaty w taki sposób, żeby działały jak miny przeciwpiechotne. Rosjanie umieszczają ładunki wybuchowe nie tylko wewnątrz sprzętów codziennego użytku, takich jak pralki czy lodówki ale także w dziecięcych zabawkach grających. Improwizowane miny wybuchają bez opóźnienia i mają dużą siłę rażenia. Jak wygląda rosyjska strategia walki opowiada doświadczony saper, były żołnierz wojsk powietrznodesantowych służący w 11 Małopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej, starszy sierżant Stanisław Kurbiel, który uczestniczył w szkoleniu z wojskami liniowymi z Krakowa. O plan działań taktycznych pytała Joanna Gąska.